Zima w mieście nie jest zła 

Mimo braku zimowej pogody mali lublinianie i świdniczanie świetnie się bawią podczas feryjnego odpoczynku. W Lublinie i Świdniku mogą wybierać wśród licznych atrakcji w ramach miejskich akcji „Zima w mieście”. 

W Lublinie nasz fotoreporter towarzyszył dzieciom spędzającym czas na warsztatach kulinarnych w hotelu „Victoria”. Na maluchy czekały tam fartuszki i kucharskie czapki, tak, by mogły czuć się jak prawdziwi kucharze. Za przyrządzenie najsmaczniejszego dania przewidziany był prezent– niespodzianka. Dzieci wzięły też udział w degustacji pysznego koktajlu na 11. piętrze hotelu, skąd mogły podziwiać panoramę Lublina.

Nieco inną zabawę wybrały dzieci, które postanowiły spędzić ferie w skansenie. Nasz fotoreporter towarzyszył milusińskim biorący udział w grze edukacyjnej „Budujemy Lublin”. Zajęcia z żywej gry planszowej opracował i prowadzi pracownik działu etnografii, pan Grzegorz Miliszkiewicz. Odbywają się one na wystawie czasowej „Pamiątki życia codziennego w Lublinie od schyłku XIX w. i 1 poł. XX”, w sali obrad ratusza z Głuska w sektorze „Miasteczko”. To edukacja przez zabawę, w trakcie której dzieci w przystępny sposób zdobywają wiadomości o naszym mieście.

W ramach akcji „Zima w mieście” w Świdniku dzieci na pewno się nie nudzą. Zajrzeliśmy do pracowni modeli kartonowych, działającej w ramach  Miejskiego Ośrodku Kultury, gdzie dzieciaki ze skupieniem wyczarowywały z papieru i kleju lekkie, przestrzenne konstrukcje. Inne maluchy zwiedzały świdnicką Strefę  Historii, z zainteresowaniem podziwiając zgromadzone w niej liczne eksponaty poświęcone historii lotnictwa. Przez całe ferie na dzieci w Świdniku w ramach „Zimy w mieście” czekają takie atrakcje, jak seanse filmowe, zajęcia plastyczne, muzyczne czy różnego rodzaju warsztaty np. balonowe.

(EM.K.)