Zmarli w domu

W piątek rano (10 lipca) dyspozytor WCPR odebrał zgłoszenie do interwencji w Wojsławicach.

Dzwonili sąsiedzi 73-latka, zaniepokojeni faktem, że od dwóch dni nie widzieli starszego pana, podczas gdy jego samochód cały czas stoi zaparkowany przed posesją. Wszystko wskazywało na to, że samotny mężczyzna niezmiennie przebywa w zamkniętym domu i potrzebuje pomocy, mogło mu się stać coś niedobrego.

Strażacy-ochotnicy z miejscowego OSP wyważyli drzwi, umożliwiając ratownikom wejście do mieszkania mężczyzny. Przeszukali lokum i znaleźli 73-latka w łazience. Był martwy od co najmniej doby. Zgon nastąpił z przyczyn naturalnych.

Udział osób trzecich wykluczony został również w przypadku śmierci 22-latka z Chełma. Zwłoki młodego mężczyzny ujawniło rodzeństwo, w czwartek (9 lipca). Chłopak mieszkał sam, zmarł na własnym łóżku.

Bliscy weszli do mieszkania, zaniepokojeni tym, że nie widzieli go od dwóch dni. Na miejscu nie było żadnych śladów penetracji. Zlecona na poniedziałek sekcja zwłok ma dać odpowiedź na pytanie o przyczynę śmierci 22-latka. (pc, fot. OSP KSRG Wojsławice)