Zmasakrowany butelką wódki

Długie leczenie czeka 24-latka z gminy Sawin, który uczestniczył w weselu organizowanym w zajeździe w Urszulinie. Młody mężczyzna został ciężko pobity butelką wódki, którą napastnik uderzał go w głowę.

W starych czasach dobre wesele musiało być „ochrzczone” dobrą bijatyką. Na szczęście już dawno od tego zwyczaju się odchodzi, choć – jak widać na opisywanym przykładzie – tradycja ta jeszcze do końca nie zamarła.

– W niedzielę (6 maja) ok. godziny 3 nad ranem otrzymaliśmy zgłoszenie, że 24-latek z gminy Sawin został uderzony butelką w głowę – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Do zdarzenia doszło w lokalu gastronomicznym w Urszulinie, gdzie najprawdopodobniej doszło do szarpaniny pomiędzy mężczyznami. Wyjaśniamy szczegóły tego zajścia, a postępowanie prowadzone jest w kierunku uszkodzenia ciała, które to przestępstwo jest zagrożone karą do 5 lat więzienia.

Do szarpaniny miało dojść pomiędzy dwoma uczestnikami odrębnych wesel. Poszkodowany 24-latek ma rozległe uszkodzenia twarzy i głowy. Po kilkudniowym pobycie w szpitalu we Włodawie został przewieziony do Lublina. Nie wiadomo, co było powodem bójki. (bm)