Zmiany na maturze i egzaminie ósmoklasisty

W związku z epidemią matura i egzamin ósmoklasisty będą przeprowadzone w oparciu o zmniejszony zakres wymagań podstawy programowej. Będzie łatwiejsza, bo tegoroczni maturzyści oraz ósmoklasiści i tak mają pod górkę. Ale zdanie egzaminów dla wielu będzie wyzwaniem, bo zdalna nauka wymaga samodzielności. Niektórzy mają z tym problem, a do tego stres coraz częściej powoduje stany depresyjne u uczniów.

Minister Edukacji i Nauki podpisał rozporządzenie w sprawie zmian podczas przeprowadzania w 2021 r. egzaminów ósmoklasisty i maturalnego. Odbędą się one wyjątkowo na podstawie wymagań egzaminacyjnych zawartych w dołączonych do rozporządzenia załącznikach, a nie jak w ubiegłych latach na podstawie wymagań określonych w podstawie programowej kształcenia ogólnego. Oznacza to, że egzaminy będą przeprowadzone na podstawie ograniczonego zakresu wymagań podstawy programowej. Według nauczycieli to uzasadnione w przypadku, gdy ze względu na epidemię nauka odbywa się zdalnie.

Pod górkę mają zwłaszcza uczniowie klas trzecich szkół średnich, którzy w 2021 r. będą zdawać matury. Gdy byli w pierwszej klasie organizowano strajki nauczycieli, w połowie drugiej wybuchła epidemia i nauka stacjonarna zakończyła się, a przez większość tego roku szkolnego trwa nauka w trybie online. Nauczyciele zauważają, że ambitna młodzież solidnie pracuje, zdobywając wiedzę, która pozwoli im zdać maturę. Ale są też tacy, którzy skupiają się na ocenach, które nie zawsze są zdobywane samodzielnie, a tym samym nieadekwatne do poziomu wiedzy.

Zdarza się, że uczeń, który np. z matematyki miał wcześniej 2 czy 3, na półrocze wypadała mu 5. To budzi wątpliwości i obawy nauczycieli, co do wyników maturalnych. Ale nie to jest największym problemem. Nie wszyscy uczniowie radzą sobie ze stresującą sytuacją, a zdalna nauka, lęk przed egzaminami i brak bezpośredniego kontaktu z kolegami oraz nauczycielami u niektórych powoduje stany depresyjne.

– Takich przypadków jest coraz więcej i zdarza się, że do nas też zgłaszają się rodzice, którzy mają tego typu problemy ze swoimi dziećmi – mówi Zbigniew Niderla, dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego w Chełmie. – Nie wszyscy uczniowie radzą sobie z izolacją. Szkoła to nie tylko nauka i zdobywanie wiedzy, ale też relacje z rówieśnikami, współpraca w grupach zangażowanie się w różne przedsięwzięcia, akcje. Młodzież stara się zdalnie też włączać w takie inicjatywy, na przykład organizację jasełek. Ale każdy liczy, że jak najszybciej wróci nauka stacjonarna. W związku z tą sytuacją ograniczenie wymagań na maturze to uzasadniony pomysł.

Egzamin maturalny, podobnie jak w 2020 r., będzie przeprowadzany tylko w części pisemnej, nie będzie obowiązkowej ustnej matury. Mogą przystąpić do niej osoby, którym wynik z części ustnej jest potrzebny w postępowaniu rekrutacyjnym do szkoły wyższej. Egzaminy maturalne w 2021 r. z przedmiotów obowiązkowych tj. języka polskiego, matematyki i języka obcego będą przeprowadzane na podstawie wymagań egzaminacyjnych, zawierających ograniczony zakres podstawy programowej.

Przystąpienie do egzaminu na poziomie rozszerzonym będzie nieobowiązkowe. Podobnie będzie w przypadku egzaminu ósmoklasisty – również przeprowadzonego na podstawie ograniczonego zakresu podstawy programowej np. skróconej listy lektur obowiązkowych. (mo)