Zmienili budżet w ekspresowym tempie

Zaledwie pół godziny trwała nadzwyczajna sesja Rady Powiatu Świdnickiego, zwołana na wniosek burmistrza na ubiegły czwartek. W tym czasie radni dokonali szeregu zmian w tegorocznym budżecie miasta, zdejmując środki z wielu inwestycji, których realizacja przesunie się na przyszły rok bądź przenosząc powstałe po przetargach oszczędności na wydatki socjalne.


Sesja miała tylko dwa punkty – podjęcie uchwały w sprawie zmian w wieloletniej prognozie finansowej i podjęcie uchwały w sprawie zmian w uchwale budżetowej na 2019 rok. – Zwołanie sesji nadzwyczajnej było konieczne. Przygotowujemy się do dyskusji i przedstawienia projektu budżetu na przyszły rok, stąd potrzebne było uporządkowanie tegorocznych spraw finansowych – wyjaśnia potrzebę nagłego zebrania się radnych wiceburmistrz Marcin Dmowski.

Podczas sesji skorygowano tegoroczne wydatki inwestycyjne. Między innymi „zabrano” 17, 6 tys. ze 100 tys. zł przeznaczonych na projekt przebudowy miejskiego targowiska, o 70 tys. zł uszczuplono kwotę (130 tys. zł) zaplanowaną na budowę alejek i rozbudowę cmentarza komunalnego przy ul. Wyszyńskiego. O 14 tys. zł, zaoszczędzone po przetargu, pomniejszono sumę (444 500 zł) przewidzianą na budowę pumptracku przy ul. Piłsudskiego.

Kolejne 13 tys. zł zdjęto z budowy placu do ćwiczeń rekreacyjnych wraz ze strukturą towarzyszącą, który miał powstać w ramach Budżetu Obywatelskiego i kosztować 175 tys. zł. Z kolei z 3 953 398,14 zł zapisanych na realizację projektu Mobilny LOF, w ramach, którego mają powstać m.in. ścieżki rowerowe, w budżecie na 2019 rok zostawiono tylko 1 370 831,76 zł, a w przypadku Zielonego LOF-u, w ramach, którego powstają nowe miejskie parki, tegoroczne wydatki zaplanowane na 2 049 280,11 zł (zmniejszono o 415 913,86 zł). Radni zdecydowali również o wykreśleniu z tegorocznego budżetu 72 tys. zł przewidzianych na wykonanie siłowni zewnętrznej na terenie Miejskiego Centrum Usług Socjalnych oraz 27 tys. zł przeznaczonych na zakup aparatu do terapii i treningu EEG Biofeedback w ramach projektu „Nowe perspektywy dla seniorów z terenu Powiatu Świdnickiego”, ponieważ obydwa zadania zostały przeniesione na przyszły rok.

Podobnie rzecz się ma z kwotą 260 tys. zł zapisaną na wymianę nawierzchni kortów tenisowych przy ul. Fabrycznej. Tegoroczne wydatki pomniejszono również o niemal 700 tys. zł z 721 tys. złotych przewidzianych na projekt „Świdnik przyjazny środowisku – edycja II – budynki mieszkalne (kolektory słoneczne)” i o ponad 2 mln zł przewidziane w ramach unijnego projektu montażu pomp ciepła i ogniw fotowoltaicznych. Ich realizacja przesunie się prawdopodobnie na 2020 rok.

Z drugiej strony zwiększono o 23 379 zł kwotę na wypłatę świadczeń pomocy materialnej o charakterze socjalnym dla uczniów, o 36 439 zł kwotę na wypłatę dodatku w wysokości 250 zł miesięcznie dla pracowników MOPS realizujących pracę socjalną. o 222 173 zł zwiększono wydatki MOPS na wypłaty zasiłków stałych oraz dołożono 80 tys. zł na opłaty za pobyt podopiecznych w domach pomocy społecznej. Ponadto zapisano 17 600 zł na zakup spadochronu promującego Świdnik.

Radny Robert Syryjczyk (KO) pytał, dlaczego zdjęto środki z inwestycji dotyczącej kortów tenisowych.

– W tej chwili trwa przetarg na wykonawcę tej inwestycji, ale jeśli nawet zostanie rozstrzygnięty i same prace rozpoczną się jeszcze w tym roku, co też zależy od pogody, to raczej skończą się w przyszłym roku i wtedy zostaną zapłacone – wyjaśniał Janusz Dumin, skarbnik miasta

Podobnie jest w przypadku Mobilnego LOF-u i Zielonego LOF-u.

– W przypadku Mobilnego LOF przetarg jest rozstrzygnięty, umowa jest na etapie ostatnich uzgodnień, ale realizacja będzie w roku przyszłym. Z kolei, jeśli chodzi o Zielony LOF, trzeba było dwukrotnie unieważnić przetargi z powodu błędów w procedurach, które popełnili potencjalni wykonawcy. Jeśli uda się teraz rozstrzygnąć przetarg, to w tym roku będą wykonywane tylko czynności projektowe. Oba projekty – zarówno Mobilny, jak Zielony LOF – mają być zakończone do końca 2020 roku i myślę, że co do wyrobienia się w tym terminie nie ma żadnego zagrożenia – dodawał M. Dmowski.

Z kolei radny Mirosław Tarkowski (klub burmistrza Waldemara Jaksona) zapytał, co się będzie działo z siłowniami dla seniorów, skoro zostały zdjęte pieniądze na tę inwestycję. Otrzymał odpowiedź, że to zadanie też przejdzie na przyszły rok. JN