Zobaczył się w „Nowym Tygodniu” i sam zgłosił na policję

Mężczyzna, który w grudniu ubiegłego roku w jednej z krasnostawskich aptek kupował leki na fałszywe recepty, sam zgłosił się na policję po tym, jak zobaczył swoją twarz na zdjęciu zamieszczonym w „Nowym Tygodniu”.

Przypomnijmy. Tydzień temu napisaliśmy, że policja szuka mężczyzny, który 19 i 29 grudnia 2016 r. w jednej z krasnostawskich aptek realizował sfałszowane recepty.
– Sprawca posłużył się nimi jako autentycznymi w celu nabycia lekarstw wydawanych tylko na receptę. Zabezpieczyliśmy nagranie z monitoringu, na którym widać sprawcę – opowiadał nam wówczas Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. Zdjęcie oszusta wraz z informacją przekazaną nam przez policję ukazało się na łamach naszego tygodnika. Trał chciał, że czytelniczką „Nowego Tygodnia” okazała się siostra poszukiwanego. Gdy kobieta rozpoznała na zdjęciu swojego brata, natychmiast go o tym poinformowała. 22-latek z gminy Krasnystaw długo się nie zastanawiał i z gazetą w ręku sam zgłosił się w ostatnią środę do krasnostawskiej komendy. – Usłyszał już zarzuty i został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Teraz sprawdzamy, jak wszedł w posiadanie nielegalnych recept – mówi Wasilewski. Niewykluczone, że zarzuty w tej sprawie usłyszą i inne osoby. (ik)