Zwłoki w altanie

Makabrycznego odkrycia dokonali włodawscy policjanci. W altanie na terenie ogródków działkowych znaleźli ciało 64-letniego mężczyzny. Nie wiadomo, kiedy zmarł, ani co spowodowało zgon. Wstępne oględziny wskazują na wychłodzenie organizmu, ale to ma potwierdzić sekcja zwłok.

– W piątek (6 grudnia) dyżurny włodawskiej komendy został poinformowany przez jednego z funkcjonariuszy jednostki o odnalezieniu podczas czynności służbowych mężczyzny, który nie dawał oznak życia – mówi Kinga Zamojska-Prystupa z KPP we Włodawie. – Ciało 64-latka znajdowało się w altanie na jednej z działek przy ulicy Diamentowej we Włodawie. Najprawdopodobniej mężczyzna zmarł z wychłodzenia.

Ostatecznie potwierdzi to sekcja zwłok zarządzona przez prokuratora. W okresie zimowym, kiedy temperatura na zewnątrz spada, nie zapominajmy, że wśród nas są osoby, które mogą potrzebować naszej pomocy. Nie bądźmy obojętni i alarmujmy policję lub pogotowie ratunkowe za każdym razem kiedy widzimy, że ktoś narażony jest na wychłodzenie organizmu. Taki telefon może uratować ludzkie życie – wystarczy zadzwonić na 112 – przypomina Zamojska-Prystupa. (bm)