Łoś jak taran

46-letni mężczyzna z licznymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Gdy przejeżdżał przez Łopiennik, na jego auto wpadł łoś.

Do wypadku doszło w pobliżu miejscowości Łopiennik Nadrzeczny. Na odcinku krajowej siedemnastki, gdzie droga przebiega las, nagle wprost pod nadjeżdżającego saaba wbiegł wielki łoś. – Kierujący autem 46-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego nie zdołał uniknąć zderzenia ze zwierzęciem – mówi Zbigniew Oleszczuk z krasnostawskiej policji. – W wyniku wypadku doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala – dodaje.

Policja apeluje do kierowców, by przejeżdżając przez lasy zachować szczególną ostrożność. – Do zdarzeń drogowych z udziałem zwierzyny leśnej dochodzi dość często. Najprostszym sposobem uniknięcia kolizji jest zmniejszenie prędkości, co zwiększy szanse na podjęcie właściwej reakcji. Nie lekceważmy znaków drogowych ostrzegających przed zwierzętami. Dbajmy o nasze bezpieczeństwo na drodze – komentuje Oleszczuk. (kg)

Komentarze