Przy Zygmuntowskich wreszcie zawarczały motory

Sekcja żużlowa Klubu Motorowego Cross wznowiła treningi na torze przy Al. Zygmuntowskich 5 w Lublinie!
– Wreszcie skończyła się nasza tułaczka. Bardzo cieszymy się, że mamy już gdzie trenować. Od lutego czekaliśmy na tor. Byliśmy z młodymi żużlowcami w Chorwacji, na Słowacji oraz w kilku polskich miastach. Teraz jesteśmy wreszcie u siebie – mówi Robert Jucha, trener młodych żużlowców.
W piątek KM Cross podpisał umowę z MOSiR na korzystanie z obiektu przy Al. Zygmuntowskich – Miasto i MOSiR zadbały o tor. Są nowe bandy, „świeża” homologacja. Mam nadzieję, że to poskutkuje tym, że nasi zawodnicy będą stale podnosić poziom sportowy – przyznaje Piotr Więckowski, kierownik sekcji żużlowej KM Cross, honorowy prezes lubelskiego klubu.
Podczas piątkowego treningu na torze swoje umiejętności prezentowało ośmiu zawodników – Wierzę, że wkrótce będzie ich jeszcze więcej. Od poniedziałku rozpoczynamy kolejną akcję naborową. Serdecznie zapraszam wszystkich chętnych – dodaje Więckowski.
KM Cross nie wyklucza organizacji w tym roku na lubelskim torze turnieju towarzyskiego. Działacze bardzo poważnie myślą również o reaktywacji ligowej drużyny.
– Bardzo byśmy chcieli, by ligowy żużel w przyszłym roku wrócił do Lublina. Rozmawiamy ze sponsorami. Od ich deklaracji i zaangażowania zależeć będzie, czy nam się uda czy też nie. By przystąpić do rozgrywek, musimy mieć dopięty budżet – nie jesteśmy desperatami – kończy Piotr Więckowski.BAS

Komentarze