Tym kijem łowił łupy przez dziurę w dachu

Wyjątkową pomysłowością wykazał się 16-latek z Lublina, który próbował włamać się do lombardu. Zrobił dziurę w suficie, a łupy zamierzał łowić kijem z haczykami!
„Wędkarz” na szczęście nic nie zdołał zrabować, bo włączył się alarm. Kiedy przyjechali policjanci, znaleźli porzucony przez rabusia sprzęt: trzonek od siekiery, dwie latarki, wkrętarkę i złodziejską wędkę. Opryszek zostawił też ślady, które pozwoliły policjantom szybko go namierzyć. Po kilku dniach pomysłowy rabuś – jak się okazało uciekinier z młodzieżowego ośrodka wychowawczego – wpadł w ręce stróżów prawa. Wrócił do ośrodka.LL

Komentarze