Absolutorium i wotum niejednogłośnie

Zarząd powiatu chełmskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania zeszłorocznego budżetu. Od głosu wstrzymał się Radosław Rakowiecki z G9, którego kolega z klubu przez większą część minionego roku był w zarządzie powiatu. Ale coś nam się wydaje, że radny oceniał samego starostę. Starosta w swoim stylu pochwalił się inwestycjami, wytknął parę rzeczy przeciwnikom i podziękował za zaufanie.


(17 czerwca) Głosowanie nad wotum zaufania i absolutorium dla zarządu powiatu nie zapowiadało żadnych niespodzianek. Ale wydawało się, że obie uchwały zostaną podjęte jednogłośnie. Trudno oceniać nowy zarząd za niespełna dwa miesiące pracy w 2018 roku. A poprzedni, którym także kierował starosta Piotr Deniszczuk, składał się także z dzisiejszej opozycji, która przeciwko sobie głosować nie powinna. A jednak od głosu wstrzymał się radny Radosław Rakowiecki z G9. Pomimo tego, że jego kolega z klubu – Tomasz Szczepaniak – do końca minionej kadencji by wicestarostą. Coś nam się wydaje, że radny oceniał jednak samego starostę, z którym miał już kilka utarczek podczas sesji w nowej kadencji.

Deniszczuk dziękował za wszystkie głosy przypominając, że dotyczyły także składu poprzedniego zarządu. – To był sukces wielu osób, radnych, pracowników – mówił. Odniósł się też do bardzo dobrej współpracy z niektórymi samorządowcami wymieniając Henryka Maruszewskiego, wójta Białopola i Tadeusza Górskiego, burmistrza Rejowca. Innym wypomniał, że nie chcą dokładać do budowy dróg powiatowych.

– Argumentują, że to nie ich drogi i nie ich sprawa, a powiat nie dokłada do dróg gminnych – mówił i przypomniał, że dwa samorządy wycofały się z zapowiadanego dofinansowania budowy drogi od Bezku do Rejowca przez Krzywowolę, przez co mogło przepaść dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego, ale dzięki T. Górskiemu, który sfinansował swoja część w całości inwestycja doszła do skutku.

– I nic bardziej mylnego, że powiat nie wspiera budowy gminnych dróg – kontynuował starosta. Jego zdaniem powiat dołożył więcej do budowy gminnych dróg w ramach prac poscaleniowych, na które zdobył pieniądze niż gminy do dróg powiatowych. – Tu należą się podziękowania dyrektor Kopczyńskiej i Dragan z wydziału geodezji za te niedogodności, multum pracy i awantur – mówił. – Ale warto to znieść i dziękuję wszystkim, którzy to rozumieją. Na koniec starosta zapowiedział, że celem na tę kadencję jest wykonanie lwiej części, jeśli nie wszystkich remontów. (bf)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here