Aquapark zarobi na siebie?

Blisko 24 tys. osób skorzystało z usług Chełmskiego Parku Wodnego w pierwszym miesiącu funkcjonowania obiektu. Spółka zarządzająca kompleksem wynajęła powierzchnię pod siłownię i fitness. Z początkiem stycznia z kolei rusza nabór dzieci do Akademii Pływania. – Wzrasta liczba klientów, rosną wpływy. Obiekt może na siebie zarabiać – uważa Zbigniew Mazurek, prezes spółki Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie.

W ostatnim czasie zarząd spółki ChPWiTM podpisał umowę na wynajem pomieszczeń z przeznaczeniem na siłownię i fitness. Jak mówi jej prezes Zbigniew Mazurek, zakończone zostały też negocjacje z firmą, która na drugiej kondygnacji ma zamiar wynająć część gastronomiczną. – Mam nadzieję, że zaraz po nowym roku będziemy mogli podpisać umowę, a nowy lokal ruszy niebawem – twierdzi prezes.
Od nowego roku systematycznie korzystać z parku wodnego zaczną zorganizowane grupy – w najbliższych dniach mają być podpisane już pierwsze umowy, które dotyczą głównie godzin porannych. Z początkiem stycznia ruszy nabór dzieci do „Akademii Pływania”. Zajęcia rozpoczną się tuż po feriach zimowych. W ciągłej sprzedaży są karnety „Karty Klienta Chełmski Park Wodny Club”
Aquapark cieszy się sporym zainteresowaniem ze strony klientów. Przez pierwszy miesiąc Chełmski Park Wodny odwiedziło około 24 tys. klientów, z czego 21 tys. skorzystało ze strefy basenowej, 1 700 – z saunarium i około 700 z kortów do gry w squasha. – Trudno oszacować liczbę uczestników kręgielni, gdyż wynajem toru nie wiąże się z określeniem ilości graczy – mówi Z. Mazurek.
Rekord padł w jeden z poświątecznych dni, kiedy to do aquaparku zawitało aż 1 538 gości, zarówno do strefy basenowej, jak i saunarium. – To był znacznie lepszy wynik, niż w listopadowy weekend uruchomienia obiektu, kiedy to korzystając z wejściówek za 1 zł jednego dnia do parku wodnego przyszło około 1200 osób – mówi Z. Mazurek. – Od otwarcia zauważamy systematyczny wzrost klientów. Zwiększa się liczba zarówno korzystających z porannego pływania, jak i użytkowników basenów w godzinach popołudniowych. Coraz większą popularnością cieszą się sauny, gdzie pośród stałych już klientów są nie tylko mieszkańcy Chełma i powiatu chełmskiego, ale również przyjezdni z kilku miast województwa. Powoli popularny staje się squash, ale jako nowa dyscyplina sportu w Chełmie, jego propagowanie wymagać będzie jeszcze trochę czasu. Pomimo zauważalnego systematycznego wzrostu liczby klientów odnotowaliśmy też okresowy spadek liczby wejść. Przypadł on na okres tygodnia przed świętami, co bez wątpienia wynikało z zaangażowania potencjalnych klientów w przygotowania i zakupy świąteczne. Natomiast znakomitym rozwiązaniem okazało się otwarcie parku w drugi dzień świąt. Tuż po otwarciu czyli o godz. 12.00, liczba jednocześnie korzystających ze strefy basenowej wyniosła ponad 200 osób.
Wśród biletów indywidualnych największą popularnością cieszą się wejściówki 60 min+10 min gratis. Przy sprzedaży biletów rodzinnych największym zainteresowaniem cieszą się „100-minutówki”.
Tuż przed świętami zostały wprowadzone karnety „Karty Klienta”. Do tej pory sprzedano ich blisko 300, z czego zdecydowana większość to karty o wartości 150 zł. Pod uwagę jest brane wprowadzenie karnetów „open”.
– Jeśli chodzi o ekonomię, na teraz nie są jeszcze znane wszystkie koszty miesięcznego utrzymania obiektu, co wynika z braku aktualnych faktur za część usług – mówi Z. Mazurek. – Ponadto koszty te są zmienne i zależne m.in. od pory roku. Na ich wysokość będzie miało wpływ także wykorzystanie instalacji fotowoltaicznych, solarnych i odzysku ciepła, których rzeczywistą efektywność ocenimy dopiero po pewnym czasie. Cały czas trwają prace nad usprawnieniem funkcjonowania obiektu, w tym optymalizacji kosztów zwłaszcza energii elektrycznej wykorzystywanej do oświetlania nieużytkowanych w danej chwili pomieszczeń, kosztów osobowych związanych z rozkładem dnia pracy, itd. Według nas, po miesiącu funkcjonowania Chełmskiego Parku Wodnego wszystko wskazuje na to, iż obiekt będzie zarabiał na siebie, bez potrzeby dofinansowania ze strony miasta. Bardziej szczegółowe analizy będziemy znali dopiero po pierwszym kwartale działania aquaparku, przy czym najpełniejszy obraz kosztów i wpływów widoczny będzie po pierwszym roku – dodaje prezes Mazurek. (ptr)