Asfaltownia nie powstanie

To już pewne. Wytwórni mas bitumicznych przy ul. Ceramicznej w Chełmie nie będzie. Jakub Banaszek, prezydent miasta, odmówił firmie „Drogmost” spod Zamościa wydania decyzji środowiskowej, niezbędnej do realizacji tej inwestycji. Mieszkańcy oraz właściciele ogródków działkowych mogą odetchnąć z ulgą.

Pierwsze informacje na temat planów inwestycyjnych firmy „Drogmost” spod Zamościa, dotyczących budowy asfaltowni w Chełmie, pojawiły się w 2018 roku. Wytwórnia mas bitumicznych miała powstać na działce po dawnym „Technobudzie” przy ul. Ceramicznej. Inwestor wystąpił do miasta o wydanie decyzji środowiskowej. Przeciwko planowanemu przedsięwzięciu zaprotestowali niemal wszyscy, a przede wszystkim okoliczni mieszkańcy, właściciele ogródków działkowych, członkowie związku wędkarskiego „Wodnik” i rada osiedla Rejowiecka.

Według protestujących uruchomienie fabryki spowodowałoby emisję zanieczyszczeń pyłowo-gazowych, powstających w trakcie produkcji. Emisja zanieczyszczeń pochodzenia węglowodorowego – w opinii mieszkańców – mogłaby mieć negatywny wpływ na jakość powietrza atmosferycznego i powodowałaby zagrożenie dla życia i zdrowia. Protestujący podnosili również kwestię zniszczenia nawierzchni ulic Rejowieckiej, Szpitalnej i Ceramicznej przez ciężkie samochody.

Jesienią ubiegłego roku ulicami Lwowską i Lubelską w proteście przeciwko budowie wytwórni masy bitumicznej w Chełmie przeszło ponad 100 osób. Demonstranci szli z hasłami „Stop fabryce raka!”, „Asfalt do Zamościa”, „Chcemy zdrowo żyć, nie chcemy fabryki raka w Chełmie”, „Chcemy czyste powietrze”. Pod urzędem miasta złożyli petycję do prezydenta Jakuba Banaszka. Co ciekawe, wcześniej inwestor poinformował, że zmieni lokalizację swojej inwestycji, ale wniosku o wydanie decyzji środowiskowej nie wycofał. Mieszkańcy mieli nadzieję, że prezydent przy podjęciu decyzji weźmie pod uwagę liczne protesty. W sumie przeciwko asfaltowni opowiedziało się aż 1 609 osób!

W ubiegłym tygodniu prezydent odmówił inwestorowi wydania decyzji środowiskowej, a bezpośrednią przesłanką jego decyzji była niezgodność planowanego przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Jak tłumaczą urzędnicy, z dokumentów złożonych przez przedsiębiorcę w trakcie całego postępowania wynika, że uruchomienie instalacji do produkcji mieszanek mineralno-asfaltowych wiąże się z prowadzeniem robót ziemnych, związanych ze zbrojeniem terenu oraz pracami instalacyjnymi i posadowienie elementów wytwórni mas bitumicznych. Natomiast plan zagospodarowania w tej lokalizacji dopuszcza jedynie adaptacje istniejących obiektów dla celów magazynowych i produkcyjnych.

Ponadto instytucje opiniujące przedsięwzięcie, czyli Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Lublinie i Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Chełmie stwierdziły potrzebę sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko i udział społeczeństwa w całym postępowaniu. Ostatecznie chełmski sanepid negatywnie zaopiniował środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia, zaś RDOŚ stwierdził, że opracowany przez inwestora raport w wielu punktach nie spełnia wymagań obowiązujących przepisów, a przedsiębiorca nie uzupełnił dokumentu o żądane zagadnienia.

Prezydent Banaszek, przy podjęciu decyzji wziął pod uwagę także sprzeciw społeczny dla planowanego przy ul. Ceramicznej przedsięwzięcia. Mieszkańcy osiedla Rejowiecka, ale również działkowcy i wędkarze mogą odetchnąć z ulgą. Asfaltownia na terenie po byłym „Technobudzie” nie powstanie… (s)