Bazylika lśni bielą

Zakończył się remont elewacji Sanktuarium Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Olśniewa bielą, ale planowanych prac, których efekt ma przyciągnąć pielgrzymów i turystów, jest więcej. Chodzi między innymi o remont klasztoru bazylianów, do którego prowadzić ma podziemny tunel, a także przeszklone relikwiarium z relikwiami pierwszego stopnia, w tym m.in. włosem Jana Pawła II i fragmentem kości świętej Faustyny Kowalskiej.

Remont elewacji Sanktuarium Maryjnego na Górze Chełmskiej zapoczątkowano dwa lata temu. Parafia otrzymała wtedy 360 tys. zł dofinansowania z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zakres planowanych prac był bardzo duży i podzielono je na etapy, na które sukcesywnie zdobywano dotacje. Kolejne 450 tys. zł przeznaczono na remonty elewacji kolejnych ścian.

Na początku tego roku parafia dostała kolejne dofinansowanie – 480 tys. zł. – na rewitalizację bazyliki. Do tego dołożono jeszcze dotację z chełmskiego magistratu i z budżetu parafii. Pieniądze te – w sumie ponad 700 tys. zł – przeznaczono na dokończenie prac przy elewacji świątyni oraz kontynuację prac archeologicznych w kryptach, a konkretnie w zakrystii północnej. Prace przy elewacji bazyliki właśnie się zakończyły.

Świątynia jest odnowiona, a biały tynk lśni nowością. Ale realizacja projektu trwa do końca listopada br. Prace w zakrystii północnej jeszcze się nie zakończyły. Jakiś czas temu informowaliśmy, że pod posadzką tej zakrystii naukowcy spodziewali się pozostałości XIII-wiecznej świątyni. Jej ściany archeolodzy odkryli w trakcie prac. Oprócz tego natrafili też na trzy XIII-wieczne pochówki, w tym dziecka i przypuszczalnie młodej kobiety. Archeolodzy wiedzieli od lat, że pod północną zakrystią Sanktuarium istnieje wykonane przed wiekami przejście prowadzące do klasztoru bazylianów.

Odsłonili je i był to jeden z najbardziej oczekiwanych momentów w tegorocznych prac archeologicznych, nadzorowanych przez dr. Stanisława Gołuba. Celem badań było odtworzenie przejścia, aby w przyszłości udostępnić je do zwiedzania. Ostatnio naukowcy odkopali też tunel, najprawdopodobniej ciepłowniczy, który jest podziemnym połączeniem świątyni z pobliskim klasztorem bazylianów. Koncepcja zakłada odrestaurowanie go i połączenie z kryptami. W ten sposób odwiedzający mogliby rozpocząć swoją wycieczkę w kryptach i tunelem dostać się do budynku klasztoru.

– W zakrystii północnej trwają prace i przygotowania do montażu stropu – informuje Paweł Wira, dyrektor chełmskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie. – Będą tam układane belki. Jest pomysł, aby odtworzyć wejście do zakrystii, bo ono było pierwotnie w innym miejscu niż widzimy obecnie. Parafia planuje też kontynuację remontu klasztoru bazylianów. Pozwolenie konserwatorskie na te prace w obrębie piwnic i fundamentów jest aktualne.

Te plany potwierdza ks. Andrzej Sternik, proboszcz Sanktuarium Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Ale remont klasztoru bazylianów będzie możliwy, jeśli parafia dostanie na to dotację. Ks. Sternik, chciałby oprócz tego wyeksponować w relikwiarium, czyli specjalnej przeszklonej gablocie, relikwie pierwszego stopnia, którymi dysponuje bazylika. Relikwie pierwszego stopnia to pozostałości ciała świętego, np. krew, kości, skóra, włosy, paznokcie.

– Mamy tych relikwii dziesięć, a wśród nich jest między innymi włos Jana Pawła II – mówi ks. Sternik. – Pozostałe relikwie pierwszego stopnia to fragmenty kości świętych, między innymi świętej Faustyny Kowalskiej. (mo)