Będzie ciemno

Spadek wpływów z tytułu podatku dochodowego sprawił uszczuplenie dochodów z PIT wielu samorządów, także gminy Żmudź, która zaciska teraz pasa. Dla oszczędności prawie w całej gminie będzie wyłączone oświetlenie uliczne. Nie zgaśnie jedynie około dziesięciu lamp na najważniejszych skrzyżowaniach.

– To trudna decyzja, ale zmuszeni jesteśmy wprowadzić oszczędności, a przez to wyłączyć oświetlenie uliczne, ograniczając je jedynie do kilku newralgicznych miejsc, czyli skrzyżowań z drogami wojewódzkimi – mówi Edyta Niezgoda, wójt gminy Żmudź. – W sumie w gminie będzie świeciło się do dziesięciu lamp.

Oświetlone pozostaną m.in. skrzyżowania w centrum Żmudzi, Pobołowicach, Wołkowianach. Oświetlenie uliczne kosztuje gminę Żmudź około 10 tys. zł miesięcznie i takie też będą oszczędności w gminnym budżecie. Ale luk w żmudzkiej kasie w porównaniu z poprzednimi latami będzie w związku z epidemią więcej. Urzędnicy zdają sobie sprawę, że z uwagi na przestój w pracach trzeba będzie pójść na rękę niektórym mieszkańcom gminy i zwolnić ich z lokalnych podatków.

W najbliższym czasie zorganizowana zostanie sesja Rady Gminy Żmudź. Początkowo rozważano, aby odbyła się zdalnie, ale technicznie okazało się to niemożliwe. Ostatecznie – ze względów bezpieczeństwa – radni zajmą miejsca w sali obrad w możliwie największych odstępach od siebie. Konieczne jest podjęcie uchwał umożliwiających m.in. przeznaczenie 110 tys. zł na drogę w Leszczanach, ok. 50 tys. zł na bieżące remonty dróg, a także pieniędzy na wykup gruntów.

Mnóstwo chętnych do wędkowania

Urząd Gminy Żmudź, tak jak pozostałe samorządy w powiecie chełmskim, pracuje w ograniczonym zakresie, z uwzględnieniem zasad bezpieczeństwa. Interesanci przyjmowani są pojedynczo po wcześniejszej telefonicznej konsultacji z urzędnikiem. Kasa urzędu czynna jest do 13.00. Do urzędników zgłasza się sporo petentów z różnymi formalnościami do załatwienia. Mnóstwo z nich dzwoni w sprawie wykupu przepustek na połów ryb w zbiorniku wodnym „Dębowy Las” w Wołkowianach. Zdarza się, że w ciągu dnia jest kilkanaście telefonów w tej sprawie.

– W związku z epidemią wstrzymaliśmy wydawanie przepustek, ale w najbliższym czasie będziemy tę kwestię ponownie rozważać – mówi wójt Niezgoda. t