Beniaminek nie miał sił

BUG HANNA – START/REGENT PAWŁÓW 0:4 (0:2)


0:1 – K. Kiedrzynek (4), 0:2 – Kaczmarczyk (37), 0:3 – Kaczmarczyk (72), 0:4 – Kaczmarczyk (82).

BUG: Karwatiuk – Mikulski (80 Trochimiuk), Baj, Matczuk, Papkiewicz, Kaliszuk, Kowalik, Jaworski, Korszeń (60 Litwin), Bojarczuk (70 Ignatiuk), Chwedoruk. Trener – Andrzej Łągwa.

START: Klin – Żukowski, Maliński, Mazurek, Siepsiak, Rasiński (75 Sołtys), Jakubczyk, Rutkowski, Kamil Kister (46 Krystian Kister), K. Kiedrzynek (86 Ozon), Kaczmarczyk (84 Żuk). Trener – Kamil Góra.

Nie takiego debiutu w lidze okręgowej spodziewali się piłkarze Bugu Hanna. – Byliśmy przemęczeni pucharowym meczem w czwartek. Graliśmy dogrywkę, rzuty karne, było mało czasu na odpoczynek. Nie mieliśmy sił w niedzielę, przegraliśmy w zasadzie zasłużenie – powiedział po meczu Hubert Kowalik, zawodnik Bugu.

Start Pawłów wykorzystał słabość rywala i wbił mu cztery gole. – Mogliśmy wygrać dużo wyżej, bo okazje ku temu były. Cieszymy się jednak z dobrego początku – powiedział z kolei prezes Startu, Grzegorz Mazurek. Trzy gole zdobył nowy napastnik Startu Radosław Kaczmarczyk, który do Pawłowa przyszedł z Piotrowic. (r)