Bez domu – bez przyszłości?

Jeszcze tylko rok funkcjonować będzie Program „Mieszkanie dla Młodych”, przez złośliwych nazywany „Kasa dla Developerów”. Co dalej – nie wiadomo, wymyślona przez obecny gabinet koncepcja „Mieszkanie +”, przewidująca raczej długoletni najem niż własność – pozostaje w sferze haseł.


Nawet jednak i w dotychczasowym, zmienionym w 2015 r. kształcie – województwo lubelskie jest na szarym końcu pod względem liczby młodych małżeństw starających się o własne lokum w ramach programu. Co gorsza, jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach – a w tym przypadku chodzi zwłaszcza o brak progów dochodowych ograniczających prawo do ubiegania się o udział w programie tylko dla osób o niskich dochodach i bez zdolności kredytowej, a więc i bez możliwości zakupu mieszkania na wolnym rynku. Luki te potwierdziła właśnie Najwyższa Izba Kontroli.
„Do czasu zakończenia kontroli wciąż nie zdecydowano się na wprowadzenie progów dochodowych, warunkujących otrzymanie dofinansowania. W efekcie, wbrew założeniom, z dopłat – obok osób, dla których Program był jedyną drogą do zakupu mieszkania – korzystali także ci, których stać było na mieszkanie nawet bez pomocy państwa” – czytamy w informacji NIK.

Zamknięte drzwi

Wsparcie osób młodych polega na udzieleniu ze środków budżetu państwa (Funduszu Dopłat) dofinansowania do wkładu własnego kredytu mieszkaniowego. W ramach programu możliwe też jest udzielenie, w przypadku urodzenia lub przysposobienia trzeciego lub kolejnego dziecka, dodatkowego wsparcia w formie spłaty części kredytu w okresie pierwszych pięciu lat od daty zakupu mieszkania. W latach 2014-2015 (do końca sierpnia) przedmiotem dofinansowania były jedynie mieszkania z rynku pierwotnego, a wysokość wsparcia była związana z posiadaniem dzieci. Osoby samotne i małżeństwa bezdzietne mogły otrzymać pomoc w wysokości 10 proc. wartości odtworzeniowej kupowanego mieszkania, a osoby samotne i małżeństwa wychowujące jedno lub więcej dzieci – wsparcie w wysokości 15 proc. Zmiany w programie nastąpił w roku 2015 – nadal jednak nie otworzyły większości polskich – w tym i lubelskich rodzin – drzwi do posiadania własnego M.

Łatwiej zagranicą?

8 sierpnia 2017 r. ruszył ponowny, dodatkowy nabór wniosków o dofinansowanie wkładu własnego na zakup mieszkania w ramach programu „Mieszkanie dla Młodych”. W związku z nowelizacją ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi, na podstawie której realizowany jest Program, do wykorzystania będzie dodatkowa kwota w wysokości 68 mln złotych na dofinansowanie zakupu mieszkań w ramach środków na 2017 rok. Jak dotąd jednak na Lubelszczyźnie przed nowelizacją złożono zaledwie 600 wniosków, a w ostatnich dwóch latach – ledwie 1.300 kolejnych. To ponad 5 razy mniej niż np. na Mazowszu, a ilość ta daje nam czwarte miejsce w Polsce. Od końca. Łatwiej bowiem lublinianinowi zdobyć mieszkanie z puli publicznej w Szkocji, Anglii, czy Holandii – niż na własnej ziemi. TAK