Bez maseczki, ale parówki ważniejsze

Mężczyzna wchodzi do pomieszczenia, gdzie jest kilkoro innych ludzi, ostentacyjnie z maseczką pod nosem. Kupujący hot dogi policjanci nie zwracają na niego najmniejszej uwagi. – To jakaś kpina. Jeśli tak mamy podchodzić do zasad, to nigdy nie wyjdziemy z pandemii – mówi oburzony czytelnik.

Jak opowiada chełmianin, który skontaktował się z nami na początku ubiegłego tygodnia, w niedzielny wieczór (1 listopada) był świadkiem karygodnej – jego zdaniem – sytuacji na stacji benzynowej przy ul. Podgórze.

– W zamkniętym pomieszczeniu było sporo ludzi. W pewnym momencie, by zapłacić za paliwo, wszedł mężczyzna z maseczką umiejscowioną ostentacyjnie pod wielkim nochalem, ale kilku policjantom, którzy kupowali na stacji hot dogi, w ogóle to nie przeszkadzało. Gość się pokręcił po pomieszczeniu, wszedł i wyszedł kilka razy, zrobił zakupy, zapłacił. Bez najmniejszej reakcji ze strony funkcjonariuszy. Łatwiej legitymować drobną dziewczynę na proteście niż śmiejącego się w twarz postawnego mężczyznę – opowiada poirytowany zarówno brakiem odpowiedzialności ze strony jegomościa, jak i lekceważącym podejściem do przepisów obecnych na miejscu kilku umundurowanych funkcjonariuszy chełmskiej komendy. – Jeśli ja mogę dusić się w maseczce, to ktoś inny również.

Skoro coś zostało ustalone, to przestrzegajmy tego. I to zwłaszcza funkcjonariusze powinni reagować na takie sytuacje. Inaczej to wszystko nie ma sensu. Jeśli tak będziemy do tego podchodzić, to nigdy nie wyjdziemy z pandemii – komentuje oburzony czytelnik.

Co na to wszystko chełmska komenda? Komisarz Ewa Czyż, oficer prasowa KMP w Chełmie, odpowiada: – Zawsze reagujemy w sytuacjach związanych z naruszeniem obowiązujących przepisów prawnych. Jeżeli policjanci faktycznie tam byli, to oczywiście powinni zareagować i przerwa w służbie nie zwalnia ich z tego obowiązku.

I tyle? Funkcjonariusze nie zareagowali, pewnie zareagują, jeśli nie będą tak zajęci albo potencjalny sprawca będzie mniejszy i słabszy… Albo jeśli ktoś im wytłumaczy i zrozumieją, dlaczego i po co należy poprawnie nosić maseczkę. Ciekawe co na to komendant chełmskiej policji. (pc)