Bez walkowera dla Ruchu?

Mimo, że w meczu Ruchu z Unią Białopole w drużynie prowadzonej przez Waldemara Koguta zagrał zawodnik niewpisany do protokołu, Wydział Gier ChOZPN nie przyznał walkowera drużynie z Izbicy. – Decyzja, którą podjęli w ChOZPN nie ma umocowania w żadnym z artykułów regulaminu rozgrywek – komentuje Paweł Zieliński, prezes Ruchu.


16 września w 6. kolejce chełmskiej okręgówki w Białopolu Unia pokonała Ruch Izbica 4:0. Szybko okazało się jednak, że w zespole gospodarzy zagrał zawodnik niewpisany do protokołu meczowego. Ruch poskarżył się w ChOZPN, a Wydział Gier tamtejszego związku wydał dość zaskakującą decyzję. Przyznał rację działaczom zespołu z Izbicy, ale nie ukarał Unii walkowerem.

– Zgodnie z regulaminem rozgrywek zaistnienie takiej sytuacji powinno zakończyć się przyznaniem walkowera na niekorzyść drużyny, w szeregach, której wystąpił wyżej wymieniony zawodnik, a sam regulamin w tej kwestii jest jednoznaczny i niestety bezwzględny, niestety gdyż problem ten może dotknąć każdej z drużyn również i nas – napisał w oświadczeniu zamieszczonym na stronie Ruchu Izbica prezes klubu Paweł Zieliński.

W piśmie do Ruchu Wydział Gier tym razem odstąpił jednak od zastosowania kary w postaci walkowera, argumentując swoja decyzję faktem, iż to nie drużyna zawiniła, ale jej kierownik i kapitan drużyny, który podpisał załącznik nie zwracając uwagi na brakującą informację, jak również sędzia główny spotkania, który nie dopatrzył się problemu. – Oczywistym dla nas faktem jest, iż taka sytuacja zaistniała przypadkowo w wyniku nieświadomego działania i niefrasobliwości kierownika Unii Białopole i przydarzyć może się każdej drużynie w tym i nam.

Jednakże nie może być z naszej strony zgody na takie działanie organów związkowych gdyż decyzja, którą podjęli nie ma umocowania w żadnym z artykułów regulaminu rozgrywek. Jedynym władnym organem do interpretacji zapisów regulaminu jest Zarząd Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Zgoda na takie działanie wydziału gier przez drużyny zrzeszone w naszym okręgu pociągnie za sobą szalenie niebezpieczny precedens, który w dłuższym czasie uderzy w każdą z drużyn jak również wprowadzi chaos w strukturach Związku – uważa Zieliński.

Według prezesa Ruchu, bazując na przyjętej przez Wydział Gier argumentacji każda z drużyn, w szeregach, której wystąpi zawodnik „nieuprawniony” (np. pauzujący za kartki, taki który wszedł na boisko choć limit zmian został wyczerpany) będzie miała prawa domagać się ukarania wyłącznie osób odpowiedzialnych za dokonanie tych czynności (kierowników, sędziów czy trenerów) a nie karanie drużyny, która jako całości.

– Pragniemy zwrócić również uwagę, iż wspomniana argumentacja jest niesprawiedliwa wobec decyzji z ubiegłego sezonu, kiedy to drużyna Ogniwa Wierzbica w takiej samej sytuacji została ukarana walkowerem. Również podobna sytuacja miała miejsce w rozgrywkach IV ligi i również kara w postaci walkowera została pokornie przyjęta przez działaczy, klubu, którego to dotknęło – napisał Zieliński.

Prezes Ruchu zapowiada, że będzie postulował nad zmianami, które „pozwolą bez zbędnej biurokracji oraz drastycznych kar uporać się w sytuacji, w jakiej obecnie znalazła się drużyna Unii”. – Chcę jednocześnie głośno i wyraźnie zaznaczyć, iż naszym celem nie jest działanie przeciwko drużynie Unii Białopole, zbyt mocno cenimy sobie wkład tej drużyny w rozwój naszego okręgu, jak również wkład i zaangażowanie prezesa klubu, Jana Ostrowskiego w rozwój drużyny i infrastruktury boiskowej w ostatnich latach.

Tym bardziej, że w przedmiotowym meczu była ona drużyną zdecydowanie lepszą i wygrała zasłużenie. Naszym celem jest wyraźny sprzeciw wobec działania Wydziału Gier, w naszej ocenie przekraczającego jego umocowania wynikające z obowiązujących przepisów – tłumaczy. Władze Ruchu już odwołały się od decyzji ChOZPN do Wydziału Gier LZPN i liczą na to, że lubelski związek podejmie decyzję zgodną z przyjętym przed sezonem regulaminem. (kg)