Bezpieczniej przy szkole

Nie wszyscy kierowcy stosują się do przepisów i przepuszczają chcące przejść przez jezdnię osoby. Większość pędzi ulicą Długosza i ani myśli hamować

Biało-czerwona „zebra” pojawi się wkrótce na ul. Długosza w sąsiedztwie Szkoły Podstawowej nr 18. Na propozycję rady dzielnicy Wieniawa przystał lubelski Zarząd Dróg i Mostów. Póki co nie ma z kolei szans, by w mieście pojawiły się tzw. pasy 3D, o które również wnioskowała dzielnica. – Do czasu wprowadzenia nowatorskich rozwiązań do polskich przepisów nie ma możliwości prawnych wprowadzenia ich w życie – poinformowały służby wojewody, do których o stanowisko zwrócił się lubelski ratusz.

Czerwień na przejściu dla pieszych ma sprawić, że kierowcy będą jeździli przez ul. Długosza wolniej i ostrożniej. – Naszym zdaniem oznakowanie masą chemoutwardzalną odróżnia się od znakowania tradycyjnego znacznie lepszą widocznością, również w trudnych warunkach atmosferycznych – mówi Tomasz Makarczuk, przewodniczący zarządu dzielnicy Wieniawa. – Chodzi nam przede wszystkim o bezpieczeństwo dzieci, które na co dzień muszą przechodzić przez ruchliwą ulicę. Taki zabieg z pewnością pomoże.

ZDiM przychylił się do nadesłanego wniosku. – Zostanie opracowany projekt organizacji ruchu uwzględniający zmiany w oznakowaniu – odpowiedział radzie dzielnicy Tomasz Dąbrowski, naczelnik Wydziału Zarządzania Ruchem ZDiM w Lublinie. Zanim rozpocznie się malowanie nowej zebry, potrzebna będzie jeszcze pozytywna opinia Policji.

„Nie” dla pasów 3D

Biało-czerwona „zebra” nie była pierwszym pomysłem na poprawę bezpieczeństwa na przejściu przy SP nr 18. Mieszkańcy wnioskowali wcześniej, by w tym miejscu powstały pierwsze w Lublinie i całej Polsce pasy w trójwymiarze. Zamiast płaskich pasów widzimy zawieszone nad jezdnią belki. Efekt „przeszkody” ma wywoływać u kierowców potrzebę zwolnienia i zwiększonej uwagi.

Pomysł spotkał się początkowo z zainteresowaniem lubelskiego ratusza. Dla pewności magistrat zwrócił się o opinię do Policji i o stanowisko prawne do urzędu wojewódzkiego.
Policja odmówiła wydania opinii, uzasadniając, że symboli 3D na pasach nie ma w katalogu Rozporządzenia ministra infrastruktury o zarządzaniu ruchem na drogach. – Możemy wypowiadać się i wydawać opinię w zakresie istniejących znaków i sygnałów drogowych unormowanych prawnie.  Jeśli oznakowanie zostanie ujęte przez ustawodawcę w katalogu znaków i sygnałów drogowych, z całą pewnością zajmiemy wówczas stanowisko – informuje Renata Laszczka-Rusek, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Przełożyło się to na stanowisko LUW. – Obecnie obowiązujące przepisy nie zezwalają na zastosowanie tego typu rozwiązań – odpowiedziała ratuszowi Aneta Ciesielczuk, dyrektor Wydziału Infrastruktury LUW.
Tym samym kreatywny pomysł musi poczekać, aż zmienione zostaną przepisy drogowe. Pasy 3D są już na Islandii czy w Indiach. BACH