Boom w budownictwie?

W ostatnim czasie nastąpiło ożywienie na rynku budownictwa mieszkaniowego. W tym roku wydano więcej pozwoleń na budowę, niż w całym 2015. Rozwijają się nie tylko osiedla domów jednorodzinnych, ale również rejony z zabudową wielorodzinną. Deweloperzy szukają w mieście wolnych terenów. W przyszłym roku pod młotek pójdzie 20-30 działek na osiedlu Malowane. Zainteresowanie nimi już dziś jest bardzo duże.
Tereny, które jeszcze kilka lub kilkanaście lat temu były polami uprawnymi lub łąkami, zmieniają się w coraz gęściej zabudowane osiedla. Widać to chociażby w rejonie ul. Pszennej, Wolwinów czy na osiedlu Rejowiecka. W mieście przybywa też zabudowy wielorodzinnej. Największe skupiska takich obiektów w ostatnich latach pojawiły się w rejonie ul. Przemysłowej, okolicach ul. Hrubieszowskiej oraz ul. Synów Pułku, gdzie powstało osiedle Chełmskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie przybędzie nowych bloków mieszkalnych.
– Obecnie w Chełmie można zaobserwować m.in. budowę wielu domów jednorodzinnych, dwóch budynków wielorodzinnych oraz domów w systemie szeregowym – wylicza Jerzy Dobrowolski p.o. dyrektora Wydziału Gospodarki Przestrzennej, Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta Chełm. – Już wydane są pozwolenia na budowę kolejnych dwóch bloków.
W tym roku magistrat wydał już łącznie blisko 180 pozwoleń na budowę. Ożywienie widoczne jest zwłaszcza w budownictwie jednorodzinnym. – Wydaliśmy dotąd więcej pozwoleń, niż w całym 2015 roku, a przecież mamy dopiero sierpień – podkreśla Dobrowolski.
Co istotne, wolnych terenów pod budownictwo wielorodzinne szukają deweloperzy. – To prawda, mamy takie sygnały. Bardzo prawdopodobne jest, że nowe bloki będą budowane także dla potrzeb stacjonujących w Chełmie żołnierzy – mówi Agata Fisz prezydent Chełma.
Właśnie w sprawie umożliwienia budowy mieszkań dla wojska w chełmskim urzędzie toczą się dwie procedury związane ze zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jedna z nich dotyczy terenów położonych przy ul. Trubakowskiej, druga, która ma szansę stanąć na sesji rady miasta już jesienią, dotyczy obszaru przy ul. Lubelskiej. Łącznie dla potrzeb wojska może powstać nawet kilka budynków wielorodzinnych.
Niewykluczone, że kolejne bloki pojawią się za sprawą miasta i miejskiej spółki. ChTBS dysponuje terenem pod budowę kolejnego bloku przy ul. Synów Pułku. Do tej pory oddano tam do użytku cztery takie obiekty, z czego ostatni został przekazany mieszkańcom w maju br. Obecnie miejska spółka zbiera chętnych na kolejne mieszkania.
Budowę mieszkań wielorodzinnych rozważają również władze Chełma. W przyjętym przez radę miasta Wieloletnim Programie Gospodarowania Mieszkaniowym Zasobem Miasta Chełm na lata 2016-2020 uwzględniono powstanie kolejnego bloku z mieszkaniami socjalnymi.
– W ostatnich latach oddaliśmy do użytku szereg takich obiektów przeznaczonych na mieszkania socjalne, chronione i komunalne – przypomina Fisz. – Oczywiście budowa nowego bloku to wydatek rzędu kilku milionów złotych, dlatego będziemy szukać sposobu pozyskania na ten cel dodatkowych funduszy.
Trwające w mieście procedury zmiany miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego to także zielone światło dla deweloperów i mieszkańców rozważających budowę domu. Regulacje dotyczące przebiegu ulic czy przeznaczenia terenów to w wielu przypadkach otwieranie kolejnych rejonów miasta pod zabudowę wielo- i jednorodzinną. Procedury zmiany planów zagospodarowania prowadzone są aż dla 12 obszarów Chełma. W przyszłym roku ma ruszyć sprzedaż 20-30 działek budowlanych na osiedlu Malowane. Trwają tam prace geodezyjne, ale zainteresowanie ze strony potencjalnych kupców jest już bardzo duże. (ptr)