Brawa dla koszykarzy i kibiców

Tak kibicowaliśmy reprezentacji Polski! Wśród widzów środowego spotkania, rozgrywanego w hali Globus, nie zabrakło wiceprezydent Lublina Beaty Stepaniuk-Kuśmierzak, która oglądała mecz w towarzystwie męża Piotra oraz synka, a także wlodarzy województwa z marszałkiem Jarosławem Stawiarskim na czele i przedstawicieli Polskiego Związku Koszykówki.

Reprezentacja Polski w koszykówce mężczyzn gościła w środę w Lublinie. W hali Globus, wypełnionej niemal do ostatniego miejsca, „biało-czerwoni”, przygotowujący się do rozpoczynających się już 31 sierpnia mistrzostw świata, rozegrali ostatnie towarzyskie spotkanie przed wylotem do Chin. Zespół Mike Taylora pokonał Holandię 77:71.

Biało-czerwoni nie zawiedli licznie przybyłych do lubelskiej hali kibiców. Niesieni żywiołowym dopingiem od początku dyktowali warunki i odnieśli zasłużone zwycięstwo.

– Jestem zadowolony z tego meczu. Mamy dzięki temu dużo dobrych informacji na temat naszej drużyny – mówił na pomeczowej konferencji prasowej Mike Taylor, trener reprezentacji Polski. Trzeba podkreślić, że mieliśmy dobre momenty, ale musimy być bardziej konsekwentni, zachować ciągłość. Pracujemy nad tym, aby dobrze grać przez całe 40 minut. Z 12 zawodników każdy dostał szansę. Po słabszej pierwszej połowie, koszykarze odpowiedzieli dobrą trzecią kwartą – byłem z tego bardzo zadowolony. W końcówce straciliśmy jednak trochę koncentracji. Przygotowujemy się na kluczowe mecze, ciągle robimy kroki naprzód. Najważniejsze, że jesteśmy zdrowi. Adam Hrycaniuk podkręcił kostkę, ale nie wygląda to na nic poważnego – dodał selekcjoner.

Kadra w czwartek wyleciała już do Chin. Przed rozpoczęciem mistrzostw świata biało-czerwoni rozegrają jeszcze trzy sparingi z Czarnogórą, Iranem i Nigeria. Dopiero po tych spotkaniach zostanie ustalony ostateczny skład reprezentacji na mundial.

– Ciągle zastanawiamy się nad trzecim rozgrywającym – postawimy albo na Kamila Łączyńskiego, albo Łukasza Kolendę – mówi trener Taylor.

Polacy w mistrzostwach świata zagrają w grupie A. Rywalami naszej reprezentacji będą Wenezuela (31 sierpnia, godz. 10:00), Chiny (2 września, godz. 14:00) oraz Wybrzeże Kości Słoniowej (4 września, godz. 10:00).

Dwie najlepsze ekipy każdej grupy awansują do kolejnej fazy grupowej.
Pozostałe drużyny będą rywalizować o miejsca 17-32. MAG

Polska– Holandia 77:71 (22:17, 16:19, 22:10, 17:25)

Polska: Ponitka 13, Slaughter 13, Kulig 11, Cel 9, Balcerowski 7, Gruszecki 6, Sokołowski 6, Waczyński 5, Hrycaniuk 4, Kolenda 3, Koszarek, Olejniczak.
Holandia: Franke 16, Kloof 13, Alberts 12, N. De Jong 12, Bleeker 7, W. De Jong 5, Kherrazi 4, Bouwknecht 2, Brandwijk, Stilma, Van Vliet.