„Bursztyn Bałtycki – Skarb Polski”

Pod tym tytułem Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. H. Łopacińskiego w Lublinie gości wystawę bursztynu i jego licznych form artystycznych. Jest okazją, by pokazać, jak Lublin i Gdańsk spotykają się na Bursztynowym Szlaku.
Mówi się o nim: narodowy skarb – „polskie złoto”. Od prawieków znany jako jantar minerał ten uległ „germanizacji”, (niem. Bernstein) przybierając nazwę bursztyn. To utwardzona przez miliony lat zastygła żywica drzew, przeważnie iglastych. Po upływie czasu zyskała postać lekkiego, barwnego kamienia. Jego naturalne piękno cieszy oczy, a skład chemiczny i aura wspomagają zdrowie. Występuje około 60 odmian bursztynu.
W galerii Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej jest czynna wystawa zatytułowana: „Bursztyn Bałtycki – Skarb Polski. Gdańsk i Lublin na szlaku bursztynowym”.
Inaugurując ją, Tadeusz Sławecki, dyrektor WBP, powiedział: – Bursztyn może być skarbem i przyszłością Lubelszczyzny. Znawcy twierdzą, że mamy go tutaj wyjątkowo dużo, na północ od Lubartowa. Pozostaje tylko wydobyć go jako surowiec, obrobić i ukazać jego piękno – tak, jak to widzimy na wystawie.
Patronuje jej m.in. Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku. W Lublinie oglądamy kilkadziesiąt spośród 2000 eksponatów Muzeum Bursztynu w Gdańsku. Nowoczesne multimedialne witryny prezentują współczesną biżuterię z jantaru autorstwa studentów Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku oraz prace znanych polskich projektantów.

Precjoza z bursztynu

…stworzyli mistrzowie tej sztuki, m.in: Dorota Cenecka, Dorota Gulbierz, Tomasz Kargul, Jolanta i Andrzej Kupniewscy, Margit, Marcin Tymiński, Jakub Żeligowski. Są i wyroby artystów ze Stowarzyszenia Twórców Form Złotniczych, wykonane w ramach I Warsztatów Bursztynniczych Gdańsk-Lublin 2015 w Parczewie.
Niezależnie od stałej ekspozycji miał tu miejsce pokaz biżuterii z bursztynu. Prezentowały ją panie na co dzień dalekie są od roli modelek. W pokazie kolekcji wystąpiły: Anna Augustyniak – sekretarz Województwa Lubelskiego, Halina Drozd – dyrektor Departamentu Kultury, Edukacji i Sportu Urzędu Marszałkowskiego oraz 6 pań z WBP: Beata Januszek, Grażyna Milaniuk, Monika Poleszak, Aleksandra Stalęga, Marzena Targońska. Małgorzata Ścirka (Dział Dystrybucji i Zakupu), którą na co dzień widzimy w księgarni WBP: – Znajomi może wybaczą nam te role modelek… Trudno było oprzeć się pokusie noszenia na sobie bursztynowych cacuszek choćby przez krótki czas pokazu – mówiła.
A niektóre z kolii, czy naszyjników łączonych ze srebrem ważą nawet ok. pół kilograma – podkreślał Robert Pytlos, pełnomocnik Prezydenta Miasta Gdańsk. – Oprócz biżuterii artystycznej i ozdób mamy tu 50 unikatowych okazów inkluzji, a więc owadów, drobnych bezkręgowców zaklętych w bursztynowej przestrzeni – zachęcał współorganizator wystawy. Opowiadał ciekawostki o jantarze i podnosił jego zalety. W czasie wernisażu można było nabyć liczne bursztynowe upominki.
Dzieci na wystawie mają przygotowany stół multimedialny z puzzlami i memo-grami promującymi wyroby z bursztynu oraz Gdańsk i całe Pomorze.

Wystawa popularyzuje wiedzę

…o bursztynie bałtyckim, o starożytnych i współczesnych szlakach jego ekspansji na cały świat. Ukazuje dorobek Gdańska jako światowej stolicy tego kruszcu oraz potencjał Lublina – nowego ośrodka na bursztynniczej mapie Polski.
W wernisażu uczestniczył m.in. Zbigniew Strzelczyk – prezes Krajowej Izby Gospodarczej Bursztynu, który dowodzi, że eksploatacja lubelskich złóż nadal bardzo opłacalny biznes dla wytrwałych.
Jego zdaniem, warto promować i eksploatować podlubelskie złoża. W tym celu potrzebne są szczegółowe badania ilości zasobów, głębokości na jakiej występują, ewentualnych przeszkód w ich wydobyciu. Ale wydobycie bursztynu wciąż się opłaca, dlatego gdańscy animatorzy wystawy mają nadzieję, że ekspozycja jest bodźcem do rozwinięcia współpracy województw: pomorskiego i lubelskiego.
Największe znane złoża bursztynów, szacowane na 90% całych zasobów światowych, są jednak zlokalizowane tuż poza granicą Polski, w obwodzie kaliningradzkim.
Ekspozycja w WBP jest czynna w godzinach pracy biblioteki do 25 stycznia. Wstęp wolny.
Marek Rybołowicz