Buszowali w namiocie

Jak się okazało, za nocnym włamem (z soboty na niedzielę, 13/14 lipca) do namiotu wyprzedażowego Biedronki przy al. Armii Krajowej stoją dwaj bezdomni bracia (33 i 42 lata). Skierowany na miejsce patrol zatrzymał ich nieopodal sklepu. Wpadli z dowodami, m.in. plecakami i odzieżą, skradzionymi z namiotu. Obaj byli pijani.


Zaraz potem w komendzie okazało się, że to nie jedyne przewinienie byłych podopiecznych chełmskiego przytułku.

– Policjanci zajmujący się tą sprawą ustalili, że mężczyźni mają też na swoim koncie kradzieże i włamania do altanek ogrodowych, lokalu gastronomicznego, sklepu z odzieżą używaną i przyczepy kempingowej – informuje podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, których mieli dopuścić się w lutym, maju oraz w czerwcu. Łączna wartość strat, jakie wyrządzili, została oszacowana na ponad 3 tysiące złotych. Funkcjonariusze odzyskali część skradzionego mienia.

– Obaj zatrzymani usłyszeli już zarzuty. Kodeks karny za kradzież z włamaniem przewiduje karę pozbawienia wolności do dziesięciu lat. (pc)