Cena za bank spadła. Będą chętni?

PKP BP ponownie próbuje sprzedać siedziby swoich dawnych oddziałów w Chełmie i we Włodawie. Za niższa cenę i z wolnej ręki. Znajdą się inwestorzy?

W 2019 roku, po prawie 25 latach, bank PKO BP zniknął z ulicy Orlicz-Dreszera w Chełmie. Nie wyniósł się oczywiście z miasta, bo jego pierwszy oddział funkcjonuje w nowej lokalizacji, przy al. Armii Krajowej. Dawna siedziba została wystawiona na sprzedaż. Na początku PKO BP chciało za budynek ponad 3,2 mln zł. Ale nie znalazł się chętny. Przez moment wydawało się, że nieruchomość przejmie miasto, bo prezydent planował utworzenie tam centrum obsługi interesantów. Ale rozmowy z bankiem chyba nie poszły po myśli urzędników, którzy wycofali się z tego pomysłu. Budynek znowu trafił na sprzedaż. Ale długo nie było na niego chętnego. Gdy oferta zniknęła, spekulowano, że w końcu znalazł się inwestor, który zagospodaruje obiekt. Ale bank przyznał, że nie udało mu się pozbyć dawnej siedziby.

– Nieruchomość należąca do banku przy ul. Orlicz- Dreszera w Chełmie nie została jeszcze sprzedana. Przygotowujemy się do kolejnego etapu zbycia nieruchomości. Ogłoszenie o sprzedaży opublikujemy w najbliższym czasie – tłumaczyła nam kilka tygodni temu Małgorzata Witkowska, specjalista z Departamentu Komunikacji Korporacyjnej PKO BP z Warszawy. Kilka dni temu oferta sprzedaży rzeczywiście pojawiła się na stronie PKO BP. Tym razem za budynek z działką o powierzchni ok. 2300 mkw. bank oczekuje ok. 2,5 mln zł. Oferty można składać do końca września.

Na sprzedaż, ale z wolnej ręki, bank wystawił także swoją dawną siedzibę we Włodawie. Charakterystyczna kamieniczka o powierzchni ponad 580 mkw., usadowiona na niewielkiej działce (225 mkw.) w centrum Włodawy, wyceniona została na 737 tys. zł. (bf)