Chcą odwołać wójta

W gminie Kamień szykuje się zamieszanie, jakiego dotąd jeszcze nie było. Grupa mieszkańców rozpoczęła procedurę przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania wójta Romana Kandziory. Stosowne pisma trafiły już na biurko Komisarza Wyborczego.

Niedawno na budynku Szkoły Podstawowej w Kamieniu zamieszczono transparent z hasłem: „Protest, Dyrektora nie oddamy! Szybciej wójta wysiudamy”. Zawiesili go obrońcy Marka Neckiera, dyrektora SP w Kamieniu, który przegrał konkurs na to stanowisko (w sierpniu kończy się jego kadencja). Napięcie w gminie sięgnęło zenitu we wtorek, gdy do Urzędu Gminy Kamień trafiło zawiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania wójta Romana Kandziory. Podpisało się pod nim pięciu mieszkańców gminy Kamień. Zgodnie z przepisami to wystarczy, aby zapoczątkować skomplikowaną i długotrwałą procedurę odwołania wójta w referendum. Sprawa budzi ogromne emocje wśród mieszkańców.
– Do niedawna to była względnie spokojna gmina, ale sytuacja się zmieniła – mówi jeden z naszych rozmówców. – Teraz uaktywnią się zwolennicy i przeciwnicy wójta. Gmina się podzieli, a temat referendum będzie numerem jeden.
Inicjatorzy referendum w swoim piśmie podają ponad dwadzieścia powodów, dla których dążą do odwołania wójta. Mają zastrzeżenia w kwestiach dotyczących m.in. polityki finansowej, zamówień publicznych, konkursu na dyrektora podstawówki w Kamieniu. Wytykają wójtowi m.in. likwidację Walmexu, udzielanie radzie rodziców z SP w Kamieniu wymijających odpowiedzi.
Przeciwnicy Kandziory dopełnili formalności i dostarczyli zawiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania wójta do chełmskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego.
– Potwierdzam, że wpłynęło do nas pismo w tej sprawie – mówi Marta Krasa-Burak, dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Chełmie.
Zgodnie z przepisami inicjator referendum ma teraz 60 dni na złożenie do Komisarza Wyborczego wniosku o przeprowadzenie referendum. Muszą być do niego dołączone podpisy co najmniej dziesięciu procent mieszkańców gminy uprawnionych do głosowania (w tym przypadku około 350 podpisów). Komisarz wyborczy nie później niż w ciągu 30 dni od dnia złożenia wniosku wydaje postanowienie o przeprowadzeniu referendum lub odrzuceniu wniosku. Referendum przeprowadza się w dzień wolny od pracy najpóźniej w pięćdziesiątym dniu od opublikowania postanowienia Komisarza Wyborczego o przeprowadzeniu referendum.
Kandziora nie chce komentować sprawy. To jednak jasne, że dla kogoś, kto rządzi gminą od 16 lat i dotąd nie miał żadnego postępowania dyscyplinarnego, taka sytuacja jest jak policzek. (mo)