Chińscy budowlańcy napędzili stracha

Fundamenty i konstrukcje pod linię wysokiego napięcia, która powstaje na terenie gminy Siedliszcze, buduje chińska firma. Pracownicy z Dalekiego Wschodu pojawili się w miasteczku, wzbudzając niemałe zamieszanie. A wszystko przez coraz bardziej niepokojące informacje na temat epidemii koronawirusa, który pojawił się właśnie w Chinach. – Jesteśmy bezpieczni? – zastanawiają się mieszkańcy gminy?

Media codziennie bombardują nas informacjami na temat kolejnych przypadków koronawirusa z Chin. Lekrze z naszego województwa przyznają, że jesteśmy średnio przygotowani na walkę z wirusem jeśli pojawi się u nas. A w czasach dzisiejszej globalizacji, otwartych granic i nieograniczonych możliwości podróżowania niestety jest na to duże prawdopodobieństwo. Nic dziwnego, że gdy przed tygodniem w Siedliszczu pojawili się Chińczycy, mieszkańcy zrobili wielkie oczy i wpadli w delikatną konsternację. – Powinniśmy się bać? – pytali zdezorientowani.

– To przedstawiciele chińskiej firmy budowlanej, która buduje linię wysokiego napięcia na terenie naszej gminy – mówi Hieronim Zonik, burmistrz Siedliszcza. – Przedstawiciele byli negocjować z nami zgodę na przejazd ciężkiego transportu po drogach gminnych.

Chodzi o stalowe konstrukcje olbrzymich słupów, które będą stawiane na terenie gminy m.in. w Mogielnicy, Bezku i Kuliku. W sumie ma ich być ponad 30. Polskie ekipy budowlane przygotowały fundamenty a montażem konstrukcji miały zajmować się zespoły z Chin.

– Rzeczywiście, miały przyjechać kolejne ekipy ale ze względu na potencjalne zagrożenie i bezpieczeństwo pracujących tutaj ludzi zostały wstrzymane – mówi Marcin Białek, projekt director Sinohydro Corporation Limited Poland Branch. – Chińczycy, którzy są teraz na terenie gminy Siedliszcze, to mieszkańcy innych rejonów niż Wuhan, w którym pojawił się wirus i przyjechali do Polski jeszcze pod koniec minionego roku. Jest ich 26, pochodzą z Syczuanu, a także innych rejonów świata, np. Afryki, gdzie pracowali przed polskim projektem.

Chińska firma wybuduje całą linię wysokiego napięcia z Chełma do Lublina. Stawianiem konstrukcji mają się zająć teraz ekipy z Polski.

Chińczycy to nie jedyni Azjaci, których można spotkać na terene Siedliszcza. Właścicielami firmy Mosso, która ma tutaj swój skup zbóż, są Japończycy, którzy czasami pojawiają się w gminie. (bf)