Chmielaki na minusie, ale udane

65 tys. zł dołożyło miasto do organizacji tegorocznych Chmielaków. Impreza od jakiegoś czasu nie jest dochodowa, ale nie sposób nie zauważyć, jak bardzo przyczynia się do promocji Krasnegostawu. – Po raz kolejny udało się nam pozyskać wiele browarów i wystawców, rozwija się także Konsumencki Konkurs Piw, do którego zgłoszono rekordową liczbę piw. Z pewnością również zwiększyła się liczba osób uczestniczących w Chmielakach, co zauważalne było zwłaszcza w godzinach wieczornych – mówi Damian Kozyrski, dyrektor Krasnostawskiego Domu Kultury.

Sprawozdanie z tegorocznych Chmielaków poznaliśmy na ostatniej sesji Rady Miasta Krasnystaw. Z dokumentacji udostępnionej przez Damiana Kozyrskiego, dyrektora KDK, głównego organizatora święta piwowarów i chmielarzy, wynika, że Chmielaki 2017 nie przyniosły miastu materialnych korzyści. Przeciwnie, koszty organizacji imprezy były większe niż dochody, dokładnie o 65 tys. 225 zł. By Chmielaki się odbyły, Krasnystaw wydał 542 837 zł. Najwięcej kosztowało opłacenie gwiazd tegorocznego święta piwa (m.in. T.Love, Margaret, Voo Voo i Kaliber 44) -223 tys. zł. Kolejne 75 tys. zł miasto wydało na organizację Półmaratonu Chmielakowego, 53 tys. zł pochłonęła promocja imprezy, 39 tys. zł – obsługa multimedialna, technika sceniczna, 32 tys. zł – noclegi i wyżywienie dla artystów, twórców ludowych, delegacji zagranicznych, policjantów itp., 26 tys. zł – energia i obsługa elektryczna imprezy, 37 tys. zł – ochrona, zabezpieczenie medyczne, obsługa sanitarna i organizacja ruchu, 16 tys. zł – opłata ZAiKS, 8 tys. zł – organizacja Konsumenckiego Konkursu Piw, 4 tys. zł – współorganizacja Chmielotów, 2 tys. zł – współorganizacja I Chmielakowego Zlotu Weteranów Szos, 23 tys. zł – Sesja Chmielarska, organizacja bankietu, dokumentacja fotograficzna, zakup nagród, usługi transportowe.
Zysk z imprezy to z kolei 477 612 zł. Największy dochód miasto miało ze sprzedaży miejsc handlowych, opłaty targowej, wesołego miasteczka (169 tys. zł), sprzedaży miejsc handlowych dla browarów (121 tys. zł), sponsoring (65 tys. zł), wsparcie Urzędu Marszałkowskiego (20 tys. zł), opłata startowa w Półmaratonie (29 tys. zł), dotacja z Ministerstwa Sportu i Turystyki (40 tys. zł), VAT (20 tys. zł).
– Odbiór imprezy zarówno wśród wystawców, jak i chmielakowych gości był niezwykle pozytywny – mówi Damian Kozyrski, dyrektor KDK. – Potwierdzają to bezpośrednie relacje i rozmowy, a także wypowiedzi w mediach i na portalach społecznościowych. Z każdym rokiem zwiększa się zasięg oraz liczba kanałów promocji wydarzenia. Z jednej strony jest to wynik sukcesywnie rozwijanych działań reklamowych zaplanowanych przez organizatorów, z drugiej żywego zainteresowania mediów, które spowodowane jest wzrostem jakości imprezy i coraz większą rozpoznawalnością marki Chmielaków – dodaje.
Drugim czynnikiem warunkującym sukces i popularność Chmielaków jest wyjątkowa atmosfera wynikająca z ulokowania wydarzenia w ścisłym centrum miasta, a także bogatego programu adresowanego do różnych grup odbiorców. – Jest to impreza z jednej strony dla prawdziwych koneserów piwa, ale z drugiej także dla miłośników dobrej zabawy, fanów poszczególnych gatunków muzycznych, a także dla rodzin z dziećmi – zauważa dyrektor KDK. Według Kozyrskiego bez wątpienia mocną stroną tegorocznych Chmielaków były jej gwiazdy, przede wszystkim T Love, Kaliber 44 czy Margaret. – Ranga i popularność występujących w Krasnymstawie zespołów z pewnością przyczyniła się do wzrostu liczby osób uczestniczących w Chmielakach. W latach kolejnych należy utrzymać wysoki poziom sprowadzanych na imprezę wykonawców – podkreśla.
Wprowadzone w tym i ubiegłym roku rozwiązania organizacyjne – dwie nowe strefy: Dworek Starościński oraz Plac Cyrkowy – okazały się na tyle trafione, że będą podtrzymane i rozwijane w kolejnych edycjach. Ze względu na rosnące zainteresowanie wystawców w przyszłym roku zaplanowano kolejne zwiększenie liczby miejsc handlowych. Priorytetem dla miasta pozostaje dalszy rozwój stref browarów i Konsumenckiego Konkursu Piw. – Wyzwaniem organizacyjnym pozostaje rozwój bazy noclegowej w Krasnymstawie, która w chwili obecnej nie jest wystarczająca do przyjęcia wszystkich zainteresowanych imprezą gości, a także konieczność dalszego poszukiwania sponsorów i partnerów wydarzenia, którzy wsparliby finansowanie Chmielaków. Zespół organizacyjny do spraw Chmielaków przez najbliższy rok będzie starał się wypracować rozwiązania powyższych kwestii – podsumowuje dyrektor KDK. (kg)