Cwana matka rabowała z dzieckiem komórki

Matka wykorzystała własne dziecko, aby dokonać zuchwałej kradzieży. Kobieta grasowała w galerii przy al. Witosa. Spacerowała ze swoją kilkuletnią córeczką, aby nie wzbudzać podejrzeń.

Zatrzymała się na dłużej przy stoisku z komórkami. Oglądała aparaty, podawała je dziewczynce i dyskretnie odcięła linkę, która zabezpieczała smartfona za 550 zł. W jego miejsce zostawiła swój stary i niewiele warty telefon. Podstęp się udał, bo ochrona dopiero po dokładnej analizie nagrania z monitoringu odkryła, kim był rabuś. Matka wyszła z łupem przez nikogo niepokojona. Teraz szuka jej policja. Za kradzież grozi jej do 5 lat więzienia. LL