Czujne oko ekspedientki

Być może do zatrzymania zalanego kierowcy z gminy Łopiennik Górny by nie doszło, gdyby nie czujne oko ekspedientki ze sklepu w Fajsławicach.

Przypomnijmy. Do zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie (21 sierpnia) przed jednym ze sklepów spożywczych w miejscowości Fajsławice. Mężczyzna, który swoim zachowaniem wzbudził podejrzenia jednej z ekspedientek sklepu, próbował odjechać z parkingu samochodem marki Renault.

– Kobieta od razu podzieliła się swoimi spostrzeżeniami z będącym na wolnym policjantem zespołu patrolowo-interwencyjnego z posterunku policji w Rejowcu. Funkcjonariusz natychmiast pobiegł w stronę kierowcy, który zdążył już uruchomić silnik pojazdu i zaczął odjeżdżać. Policjant zagrodził mu drogę, odebrał kluczyki i o zdarzeniu powiadomił oficera dyżurnego krasnostawskiej komendy – opowiada Jolanta Babicz z krasnostawskiej policji.

Kiedy mundurowi dotarli na miejsce i zbadali zatrzymanego policyjnym alkomatem, okazało się, że 29-latek z gminy Łopiennik Górny miał prawie 4 promile alkoholu. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Będzie tłumaczył się ze swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności. (k)