Czujni również po służbie

Policyjne małżeństwo choć było po służbie, zachowało służbową czujność. Przemierzając ulicę Świdnika zauważyło mężczyznę podobnego do poszukiwanego, którego portret pamięciowy wisiał na komendzie i nie pozostało wobec tego obojętne. Efekt? Mężczyzna poszukiwany dwoma listami gończymi trafił w ręce policji.


W minioną sobotę, po południu małżeństwo policjantów ze świdnickiej komendy, będąc po służbie, zauważyło na ulicach miasta mężczyznę podobnego do osoby widniejącej w policyjnych bazach danych jako osoba poszukiwana. Natychmiast powiadomili dyżurnego policji, który na miejsce wysłał patrol.

– Na widok radiowozu mężczyzna zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Podczas legitymowania mężczyzna podał fałszywe dane – informuje asp. Elwira Domaradzka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.

Gdy już ustalono prawdziwe dane mężczyzny, okazało się, że jest to 26-latek poszukiwany dwoma listami gończymi wydanymi przez sąd w Opolu i Lublinie za uchylanie się od orzeczonej zastępczej kary pozbawienia wolności. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. JN