Czy czują się tam bezpiecznie?

Arkadiusz Szczepański, społecznik z Czubów i emerytowany policjant, będzie pytał o sprawy związane z bezpieczeństwem, mieszkańców kolejnej dzielnicy. Tym razem przygotowane przez niego ankiety wypełnią mieszkańcy Za Cukrownią.


Arkadiusz Szczepański, radny z dzielnicy Czuby Południowe i emerytowany policjant, do tej pory o sprawy związane z bezpieczeństwem pytał mieszkańców Czubów Północnych i Czubów Południowych. Przez kilka lat na pytania w ramach „Ankiety bezpieczeństwa” odpowiedziało prawie 23 tysiące osób z siedmiu osiedli. Od poniedziałku, 2 marca, ankiety będą wypełniać mieszkańcy dzielnicy Za Cukrownią. – Udam się w sumie do 1235 mieszkań znajdujących się na terenie 116 posesji – zapowiada Szczepański.

W marcu społecznik odwiedzi mieszkańców ulic: 1-go Maja (od strony ul. Kościelnej), Wolskiej, Fabrycznej, Kościelnej, Kunickiego (strona parzysta) oraz placu Bychawskiego. – W marcu odwiedzę 444 mieszkania znajdujące się na 30 posesjach – wylicza Szczepański.

Przypomnijmy, że zdaniem społecznika, całościowe wyniki „Ankiety bezpieczeństwa” na Czubach, nie były zadowalające. – Tylko 47% ankietowanych pozytywnie ocenia poczucie bezpieczeństwa w okolicy swojego miejsca zamieszkania – podkreślał kilka miesięcy temu Arkadiusz Szczepański. Do tego grona społecznik zaliczał osoby, które na pytanie „Jak ocenia Pan/i poczucie bezpieczeństwa w okolicy swojego miejsca zamieszkania” udzieliły odpowiedzi „bardzo dobrze” (7%) i „dobrze” (40%). Przeciętnie poczucie bezpieczeństwa oceniło 40% ankietowanych, 7% „źle”, 2% „bardzo źle”, a 4% nie miało na ten temat zdania.

Jakie zagrożenia wskazywali mieszkańcy? Na pytanie „Co Pana/Panią niepokoi lub powoduje poczucie zagrożenia w miejscu zamieszkania?” 56% ankietowanych odpowiedziało „picie alkoholu w miejscu publicznym”; 50,5% „akty chuligaństwa i wandalizmu, czyli np. dewastowanie placów zabaw czy podpalenie śmietników”, 40% „puszczanie psów bez nadzoru i kontroli”, 22% „włamania do piwnic”, 20% „włamania do mieszkań”, a 15% „włamania do samochodów”.

Grzegorz Rekiel

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here