Do dwóch wypadków dzień po dniu doszło na teranie gminy Sawin. W Podgrobowej dachowało auto z dziećmi w środku, a w Malinówce zderzyły się trzy samochody. W obu przypadkach przyczyną było niedostosowanie prędkości do warunków. Asfalt, nawet jeżeli jest czarny, to może być oblodzony i wyjątkowo śliski. Noga z gazu, bo to jeszcze nie koniec mrozów, gołoledzi i zimy!
Do pierwszego zdarzenia doszło 22 stycznia w Podgrabowej. 29 latka, jadąca z dwójka dzieci straciła panowania na oblodzonej nawierzchni. Jej Opel wylądował na dachu. W wypadku nikt nie ucierpiał. Dzień później do poważnie wyglądającej kolizji doszło w Malinówce. Sprawczynią zderzenia była 64-latka z Chełma kierująca Suzuki. Kobieta nie dostosowała prędkości do panujących warunków na drodze, zjechała na przeciwległy pas ruchu i zderzyła się z dwom autami – toyotą i volkswagenem. – Wszyscy uczestnicy kolizji byli trzeźwi. Nikomu nie stało się nic poważnego, ale kierująca Suzuki pojechała na badania do szpitala – relacjonuje Angelika Głąb-Kunysz z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. reb, fot. OSP Sawin
































