Dawaj kasę, bo spalę ci dom

By odzyskać pieniądze, we dwóch wpadli do domu dłużnika. Szarpali go i grozili spaleniem domu, jeśli nie dostaną należności. Wszystkiemu przyglądała się ich znajoma. Cała trójka została zatrzymana niedługo po swoim bandyckim napadzie.

We wtorek (4 sierpnia) włodawska komenda otrzymała zgłoszenie od mieszkanki gminy Wola Uhruska, że jej znajomy został uderzony butelką w głowę. – Policjanci pojechali na miejsce i ustalili, że na posesję mieszkańców gminy Wola Uhruska przyjechali dwaj mężczyźni i kobieta – informuje Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie.

– Zażądali oddania 8 tysięcy złotych. Mężczyźni mieli szarpać się z mieszkańcem posesji oraz grozić, że spalą jego dom, jeżeli nie dostaną pieniędzy. Włodawscy policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawców.

Niedługo po zgłoszeniu funkcjonariusze Ruchu Drogowego wspólnie z patrolem z Sawina zatrzymali w Łowczy (gm. Sawin) samochód marki Seat, którym poruszali się: 60-latek z gminy Sawin, 34-latek z Włodawy oraz 29-latka z gminy Sosnówka. W środę (5 sierpnia) śledczy po zebraniu materiału dowodowego przedstawili zarzuty obu mężczyznom. Odpowiedzą oni za stosowanie przemocy i grożenie w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności.

Dodatkowo, starszy z nich usłyszał zarzut gróźb karalnych kierowanych do pracownika, a 34-latek zarzut naruszenia ciała. Towarzysząca mężczyznom 29-latka została przesłuchana w charakterze świadka. Obydwu zatrzymanym grozi do 5 lat pozbawienia wolności – mówi pani rzecznik. Prokuratura nie zdecydowała się wystąpić do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt dla podejrzanych. Zastosowała wobec nich policyjny dozór. (bm)