Diler w areszcie

Do Okuninki przyjechali aż z Gryfic. Jeden z nich miał aż 200 gramów różnych narkotyków. Trudno uwierzyć, że taka ilość towaru miała być jedynie na własny użytek. Marihuana, mefedron i amfetamina nie trafią jednak do klientów, bo ich właściciela zatrzymała policja.

W sobotę (11 lipca) nad ranem policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Lublinie, którzy pełnią służbę nad Jeziorem Białym w Okunince, zatrzymali dwóch mężczyzn z gminy Gryfice. – Okazało się, że mieli oni przy sobie znaczne ilości narkotyków – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – 26-latek posiadał przy sobie kilkanaście gramów amfetaminy. W trakcie przeszukania auta, którym sie poruszali, mundurowi znalezli też marihuanę, mefedron oraz niewielkie ilości amfetaminy. Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 200 gramów zabronionych substancji.

Śledczy przedstawili 26-latkowi zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych oraz wnioskowali o tymczasowy areszt, do którego przychylił się prokurator. Mężczyznie grozi kara do 10 lat więzienia. Na rozprawę będzie czekał w areszcie. Jego 21-letni kolega, u którego w mieszkaniu policjanci znalezli roślinę konopii indyjskich, usłyszał zarzut uprawy, za co grozi mu kara do 3 lat więzienia – wylicza pani rzecznik. (bm)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here