Do szpitala po dachowaniu

Policjanci z Krasnegostawu wyjaśniają okoliczności makabrycznie wyglądającego wypadku, do którego doszło w Dziecininie (gmina Fajsławice). Kierowca BMW na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad autem i wypadł z drogi. Rozpędzony samochód koziołkował i zatrzymał się na polu, kilkadziesiąt metrów od jezdni. Kierujący i pasażerka trafili do szpitala.

W środę przed 14.00 dyżurny krasnostawskiej policji otrzymał zgłoszenie o wypadku w miejscowości Dziecinin. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że kierujący BMW, 24-letni mieszkaniec Szczebrzeszyna, jechał w kierunku Lublina. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca przed miejscowością Fajsławice stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie koziołkował, zatrzymując się na przydrożnym polu – opowiada Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. Mężczyzna i podróżująca z nim kobieta zostali przewiezieni do szpitala w Krasnymstawie, ale stan 22-latki okazał się na tyle poważny, że ostatecznie przetransportowano ją do Lublina. 24-latek był trzeźwy. Najprawdopodobniej do wypadku doszło wskutek nadmiernej prędkości. – Wyjaśnianiem przyczyn zdarzenia zajmują się funkcjonariusze z krasnostawskiej komendy – podsumowuje Wasilewski. (kg, fot. KPP Krasnystaw, fajslawice24.pl)