Dom spłonął, zanim w nim zamieszkali

Dramat młodego małżeństwa. – Wybudowali sobie dom w naszej gminie, w Maciejowie, ale ten spalił się, zanim zdążyli w nim zamieszkać – opowiada Bogdan Kargul, radny gminy Siennica Różana.

Tragedia rozegrała się cztery miesiące temu. W Maciejowie w gminie Siennica Różana młode małżeństwo od dłuższego czasu budowało dom. – Wkładali w to wiele wysiłku, wszystko robili praktycznie sami, powoli, bo nie mieli za dużo pieniędzy – opowiada Bogdan Kargul, radny gminy Siennica Różana. Na początku stycznia tego roku małżonkowie zaczęli dom urządzać. Przywieźli meble, planowali, co w jakim pokoju postawić. I wtedy rozegrał się dramat. Jednej nocy w budynku wybuchł pożar. – Mieszkam niedaleko. Była chyba czwarta nad ranem, gdy dowiedziałem się, że coś się pali. Wyjrzałem przez okno, płomienie miały kilka metrów – mówi Kargul. Na miejscu szybko pojawili się druhowie z OSP w Maciejowie, a potem kolejne oddziały OSP i straży państwowej. Niestety, mimo że pożar dość szybko ugaszono, dom nie nadawał się już do zamieszkania. W jego rozbiórce pomogła gmina Siennica Różana i okoliczni mieszkańcy. – Było nas w sumie 17 osób, gmina za darmo udostępniła ciągnik z przyczepą. Teraz po domu nie ma śladu – opowiada radny. Choć przeżyli dramat, młodzi małżonkowie nie poddają się. Już podjęli decyzję o budowie kolejnego domu. – Wszyscy możemy im w tym pomóc, potrzebne są nie tylko pieniądze, ale sprzęt budowlany, materiały. Ci ludzie zasłużyli na lepszy los – mówi Kargul.
Każdy, kto chce pomóc pogorzelcom proszony jest o kontakt z radnym pod numerem tel. 508 306 770. (kg)