Domowy tyran aresztowany

Bił, wyzywał, rzucał czym popadnie. 53-latek z gminy Wyryki trafił za kratki po tym, jak po raz już kolejny wywołał rodzinną awanturę. Gdy przyjechali po niego policjanci, miał ponad 2 promile alkoholu. Boże Narodzenie, Nowy Rok i jeszcze pewnie kilka innych świąt spędzi za kratami w oczekiwaniu na proces.


W poniedziałek (17 grudnia) po interwencji domowej, włodawscy policjanci zatrzymali w 53-letniego mieszkańca gminy Wyryki, który znęcał się nad rodziną. – W trakcie awantur mężczyzna najczęściej pod wpływem alkoholu stosował przemoc fizyczną, psychiczną i niszczył mienie – mówi Bożena Szymańska z KPP we Włodawie.

– W chwili zatrzymania agresywny 53-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzuty znęcania się nad rodziną. Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Mężczyzna będzie odpowiadał za swój czyn w warunkach powrotu do przestępstwa – wyjaśnia pani rzecznik.

Policjanci apelują, by rodziny i bliscy ofiar przemocy domowej nie pozostawali bierni. Skutki zachowań przemocowych są bardzo poważne i dotyczą całych rodzin, ofiary są często pozostawione same sobie i tak zastraszone albo przeświadczone o tym, że nie ma innej drogi, że same boją się lub wstydzą prosić o pomoc. Widząc jakiekolwiek symptomy reagujmy – bez zewnętrznej pomocy nie będzie możliwe przerwanie kręgu przemocy. (bm)