Doniósł na konkurenta do fiskusa

Polak Polakowi wilkiem, a już szczególnie gdy chodzi o konkurentów. Boleśnie przekonał się o tym właściciel sklepu rowerowego w Chełmie.

„Chciałbym bardzo podziękować jednemu ze sklepów rowerowych w Chełmie, który tak bardzo ładnie podp***lił mój sklep do Izby Skarbowej” – napisał kilka dni temu na facebookowej stronie swojego sklepu jego właściciel.

A poszło o konkurs, który mężczyzna zorganizował na Facebooku. Uczestnicy, którzy mieli chrapkę na darmowe zakupy w sklepie stacjonarnym, mieli jedynie polubić i udostępnić stronę i post z informacją o konkursie oraz zaprosić do zabawy swoich znajomych. Losowanie miało wyłonić zwycięzców.

Tego typu loterie, które pozwalają firmom dotrzeć do nowych potencjalnych klientów i zbudować sobie pozycję na rynku, są na porządku dziennym. Promocja działa, więc robią tak (prawie) wszyscy. Problem w tym, że nikt nie czyta regulaminu Facebooka, nie mówiąc już o ustawach. I to właśnie wykorzystał zazdrosny o konkurenta – którego sklep i serwis istnieje dopiero od niedawna – właściciel konkurencyjnego sklepu rowerowego w Chełmie.

Bo zgodnie z ustawą o grach hazardowych loterie promocyjne mogą być urządzane jednorazowo w skali ogólnokrajowej lub lokalnej zgodnie z zatwierdzonym regulaminem. A regulaminu zwykle nie ma. Poza tym trzeba uzyskać zezwolenie od dyrektora odpowiedniej izby administracji skarbowej, o czym również mało kto wie. Na dodatek za udzielenie zezwolenia na urządzanie loterii promocyjnej trzeba uiścić opłatę (10 proc. wartości puli nagród, ale nie mniej niż 50 proc. kwoty bazowej.

Jeśli, dzięki uprzejmości „życzliwego” donosiciela, izba skarbowa dowie się o niezgłoszonej loterii, jej organizator dostanie po kieszeni. Wtedy tłumaczenia pt. „wszyscy tak robią” na nic się zdadzą, bo zgodnie z art. 128 par. 1 kodeksu wykroczeń, „kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej urządza grę hazardową albo użycza do niej środków lub pomieszczenia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”.

Natomiast art. 107 kodeksu karnego skarbowego mówi o tym, że „kto wbrew przepisom ustawy lub warunkom zezwolenia urządza lub prowadzi grę losową, grę na automacie, grę na automacie o niskich wygranych lub zakład wzajemny, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 3, albo obu tym karom łącznie”. (pc)