Doradczynie pełne zapału i pomysłów

Choć działają krótko, już mogą pochwalić się pierwszymi pomysłami, jak uczynić Świdnik bardziej przyjaznym kobietom. Świdnicka Rada Kobiet właśnie rozpoczęła swoją działalność.


W Dzień Kobiet burmistrz Waldemar Jakson ogłosił, że w mieście powstanie Świdnicka Rada Kobiet: ciało doradcze, które ma opiniować, podpowiadać, dzielić się spostrzeżeniami na temat różnych sfer działalności miasta, a także inicjować i wspierać wydarzenia o charakterze społecznym.

Chętnych do współpracy z burmistrzem nie brakowało. Do rady zgłosiło ponad 40 pań, z czego wybrano osiem. Na pierwszym „roboczym” spotkaniu nowa rada wybrała swoje prezydium. Przewodniczącą została Agata Nawrocka, wiceprzewodniczącą Renata Elmerych, a sekretarzem Magdalena Chmielewska.

Choć panie wchodzące w skład rady nie miały jeszcze wielu okazji do spotkań, już mają wiele pomysłów. Zapału do działania również im nie brakuje.

– Wszystkie panie z rady są chętne do działania. Spróbujemy razem zrobić coś, aby o nas pamiętano; aby ta rada miała rację bytu, aby działała i skutki jej pracy były zauważalne – mówi Agata Nawrocka. – Zamierzamy zacząć od najprostszych rzeczy. Chciałybyśmy na początek stworzyć „szafę dla mam”. Miejsce, w którym będzie można zostawić ubrania dla dzieci, może też drobne sprzęty; to, co jest mamom już niepotrzebne, a może innym mamom, które nie mogą sobie na to pozwolić, się przyda. Fajnie gdyby udało się wygospodarować na to jakieś pomieszczenie. Dodatkowo taką „szafę” można by wyposażyć w tablicę ogłoszeń, tak aby mamy, które chciałyby oddać na przykład coś większego mogły zostawiać tam ogłoszenia.

Panie chciałyby również, aby przez kilka godzin w tygodniu sauna Parku Avia była dostępna tylko dla kobiet.

– To może nic wielkiego, ale sądzimy, że są panie, które chętnie by z tego korzystały. Wystarczyłaby godzina lub dwie, dwa razy w tygodniu – mówi A. Nawrocka.

ŚRK chciałby również, aby w mieście działały pogramy profilaktyczne adresowane do kobiet i aby w ich ramach można było skorzystać na przykład z bezpłatnej cytologii lub badania usg piersi. Jest także pomysł stworzenia swego rodzaju miejskiej świetlicy.

– Chciałybyśmy, aby powstało miejsce, gdzie dzieci z klas 1-3 mogłyby być zostawianie w dni, kiedy szkoła jest nieczynna, a rodzice muszą iść do pracy – tłumaczy szefowa ŚRK. – Sama jeszcze niedawno miałam z tym problem i wiem, jak trzeba się nagimnastykować, aby zapewnić dzieciom opiekę. Nie każdy może korzystać z pomocy dziadków. Myślę, że takie wsparcie byłoby dla rodziców bardzo cenne. (w)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here