Doświadczenie wzięło górę

ŁADA BIŁGORAJ – VICTORIA ŻMUDŹ 0:1 (0:1)
0:1 – Sobiech (16).


VICTORIA: Zapał – K. Sawa, Paskiv, Pogorzelec (46 Furta), Przychodzień, Ścibior, Brzozowski (58 Kuczyński), Stańczykowski, Persona (80 J. Sawa), Sobiech, Lecki (61 Fronc).

Victoria rozpoczęła ósmy z rzędu sezon w czwartej lidze. Biorąc pod uwagę wszystkie drużyny występujące obecnie w tej klasie rozgrywkowej, dłużej na tym szczeblu od Victorii grają jedynie rezerwy Górnik Łęczna. Oczywiście, takie zespoły jak Tomasovia, Lewart czy Lublinianka nie spadły w tym czasie do ligi okręgowej, ale wszystkie zaliczyły sezony w III lidze, a Victoria non stop biegała po czwartoligowych boiskach.

Inauguracja ósmego sezonu w czwartej lidze dla podopiecznych Piotra Molińskiego była bardzo udana. Choć ich rywal Łada Biłgoraj w poprzednich sezonach udowodnił, że u siebie potrafi napsuć krwi najlepszym, w starciu z doświadczonym przeciwnikiem nie poradził sobie. Victoria szybko zdobyła bramkę i kontrolowała przebieg meczu. Pozwoliła „wyszumieć” się młodym gospodarzom, a sama zadawała ciosy po kontratakach. Gdyby zawodnicy trenera Molińskiego lepiej ustawili celowniki, zwycięstwo gości byłoby bardziej okazałe. Ładę przed utratą goli ratował słupek po strzale z rzutu wolnego Kamila Przychodzienia, poprzeczka po uderzeniu Erwina Sobiecha, a dwóch dogodnych okazji w samej końcówce meczu nie wykorzystał Jakub Fronc. Skromne jednobramkowe zwycięstwo i trzy punkty na inaugurację, wywalczone na trudnym terenie w Biłgoraju, powinny pozytywnie podziałać na piłkarzy Victorii w kolejnych o wiele trudniejszych konfrontacjach. (r)