Dotowane pekaesy będą jeździć nadal

Uruchomione przez powiat w ostatnim kwartale ubiegłego roku trzy dotowane przez państwowo linie autobusowe: Świdnik-Kawęczyn-Piaski; Świdnik-Krępiec-Mełgiew-Dominów oraz Świdnik-Mełgiew-Piaski będą funkcjonować również w tym roku. Starostwo przyznaje jednak, że zainteresowanie nimi ze strony pasażerów jest jak na razie niewielkie.


Przywrócenie zlikwidowanych w ostatnich latach połączeń autobusowych na lokalnych liniach było jednym z elementów tzw. „piątki Kaczyńskiego”, czyli pięciu sztandarowych, przedwyborczych obietnic PiS. Przyjęta latem ubiegłego roku ustawa powołała do życia Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych, który każdemu samorządowi, który zdecyduje się na reaktywację takich kursów, dopłacać będzie 1 zł do każdego wozokilometra.

Ostatecznie okazało się, że samorządy taką zachętę uznały za mało atrakcyjną i w województwie lubelskim na przywrócenie połączeń zdecydowało się tylko 21 gmin i powiatów, a z przyznanej województwu w ramach FRPA puli 24,2 mln zł wykorzystano niewiele ponad 1 mln zł. Podobnie sytuacja wygląda na starcie tego roku. Tuż przed świętami wojewoda lubelski Lech Sprawka podpisał umowy z samorządami, które wnioskowały o dotację do przywróconych linii autobusowych na rok 2020. Otrzymają ją 22 gminy i powiaty.

– W większości są to podmioty, które kontynuują realizację ubiegłorocznych przewozów lub złożyły wnioski w poprzednim naborze, ale nie uruchomiły przewozów z powodu niewyłonienia operatora. W sumie otrzymają one ponad 2,8 mln zł dofinansowania – informuje Marek Wieczerzak, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego.

To niespełna 5 procent z ponad 66 mln zł, jakie przyznano Lubelszczyźnie w ramach tegorocznego budżetu FRPA. Urząd wojewódzki zapowiada ogłoszenie kolejnych naborów. O nowe reaktywowane linie lokalne może być jednak trudno, bo złotówka państwowej dotacji do wozokilometra, to zbyt mało przy faktycznych kosztach utrzymania linii, jakie ponoszą samorządy w przypadku, kiedy korzysta w nich niewielu pasażerów i wpływy ze sprzedaży biletów są symboliczne.

Na skorzystanie z dotacji również w roku 2020 i utrzymanie reaktywowanych w poprzednim roku lokalnych linii autobusowych zdecydował się powiat świdnicki. Po dofinansowanie, po raz pierwszy, zdecydowała się sięgnąć również gmina Piaski.

Powiat w 2020 roku utrzyma trzy linie funkcjonujące od 7 października ubiegłego roku, tj. linię L1: Świdnik – Kawęczyn –Piaski, linię L2: Świdnik – Krępiec – Mełgiew – Dominów oraz linii L3: Świdnik-Mełgiew-Piaski. Autobusy nadal będą kursować w dni powszednie rano i po południu. Władze powiatu, które w ten sposób chcą ułatwić dojazd mieszkańcom niewielkich miejscowości do Świdnika, czyli stolicy powiatu, przyznają jednak, że przez pierwsze trzy miesiące funkcjonowania linii nie było nimi wielkiego zainteresowania ze strony pasażerów.

– Wierzymy jednak, że mieszkańcy przyzwyczają się, że mogą znowu korzystać z tego środka transportu. Aby nie wprowadzać radykalnych zmian, aneksowaliśmy umowy z dotychczasowymi przewoźnikami i autobusy będą kursowały według dotychczas obowiązującego rozkładu. Jeśli docierać będą do nas wnioski o jego zmianę, będziemy rozważać korekty – mówi Łukasz Reszka, starosta powiatu świdnickiego. JN