Drogowcy biorą się za „trzecią ćwiartkę”

W poniedziałek, 24 sierpnia rusza kolejny etap przebudowy ronda Krwiodawców. Roboty przeniosą się na „trzecią ćwiartkę” (al. Sikorskiego – Al. Racławickie), co spowoduje zmianę organizacji ruchu na rondzie.


– Z ruchu zostanie wyłączony odcinek Al. Racławickich w kierunku ronda Krwiodawców i wlot al. Sikorskiego w kierunku al. Solidarności. Ruch dwukierunkowy będzie się odbywał na sąsiednich jezdniach z zastosowaniem przewiązek o nawierzchni bitumicznej – tłumaczy Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza.

Rondo nadal będzie „skrzyżowaniem prostym”. Pierwszeństwo będą mieć kierowcy jadący al. Racławickimi i al. Warszawską. Dodatkowo, na czas prowadzonych robót lokalizację zmieni przystanek komunikacji miejskiej na al. Sikorskiego. Taka organizacja ruchu ma obowiązywać przez około dwa miesiące.

Zakres prac na „trzeciej ćwiartce” jest kluczowy z punktu widzenia przebudowy całego ronda. – Obejmuje on powstanie zbiornika retencyjnego i kanalizacji deszczowej. Zbiornik na deszczówkę pomieści 143 tys. litrów wody, która będzie odprowadzana do Czechówki. Dodatkowo zostaną wykonane elementy sygnalizacji świetlnej i trakcji trolejbusowej. Prowadzone będą także roboty polegające na zdjęciu starej nawierzchni i położeniu nowej – wylicza Góźdź.

Przebudowa ronda Krwiodawców to część ogromnej inwestycji, obejmującej przebudowę al. Racławickich, ul. Poniatowskiego i ul. Lipowej. Pierwsze prace ruszyły pod koniec kwietnia. Lubelskim kierowcom najbardziej dawała się we znaki znajdująca się w fatalnym stanie nawierzchnia Alei Racławickich. Przebudowa tej arterii obejmuje m.in..: wymianę nawierzchni, wytyczenie buspasów czy wytyczenie ścieżek rowerowych. Ulica Poniatowskiego zostanie poszerzona z dwóch do czterech pasów ruchu. Na ul. Lipowej zostaną wytyczone buspasy.

Aleje Racławickie, ul. Lipową i ul. Poniatowskiego przebudowuje konsorcjum, w którego skład wchodzą: Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Lubartowie i Komunalne Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Lublinie. Zaproponowało najmniej, bo około 103,9 mln złotych. Roboty mają się zakończyć w czerwcu przyszłego roku.

Grzegorz Rekiel