Drony-kamikadze w Chełmie?

Wkrótce żołnierze z 24. Batalionu Lekkiej Piechoty w Chełmie trafią na poligon. Przejdą szkolenia, m.in. na operatorów dronów uderzeniowych krótkiego zasięgu. Wtedy taki sprzęt może trafi do Chełma.

W szeregach sił zbrojnych od niedawna pełni służbę dziewięciu żołnierzy z certyfikatami operatorów tzw. dronów uderzeniowych krótkiego zasięgu „Warmate”. Szkolili ich na jednym z poligonów inżynierowie i trenerzy – dostawcy systemu, czyli przedstawiciele firmy WB Elektronics. Podczas ostatnich dni szkolenia w ramach tzw. certyfikacji operatorzy realizowali naprowadzanie dronów z głowicami bojowymi. Wśród operatorów znaleźli się także żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Takie same szkolenia planowane są w najbliższym czasie dla terytorialsów z 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, w tym wchodzącego w jej skład 24. Batalionu Lekkiej Piechoty w Chełmie. Operatorzy z najlepszymi wynikami w brygadach obrony terytorialnej będą pełnić służbę w tzw. grupach wsparcia informacyjnego. Pierwszymi jednostkami, do których trafią drony uderzeniowe mają być brygady WOT na tzw. ścianie wschodniej. Przedstawiciele 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej nie wykluczają, że nowoczesny sprzęt trafi także do chełmskiego batalionu.

– Najpierw musimy mieć przeszkolonych operatorów, którzy uzyskają uprawnienia do obsługi i naprowadzenia bojowego dronów uderzeniowych krótkiego zasięgu – mówi kpt. Damian Stanula, oficer prasowy 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej. – System Warmate został pozyskany na mocy umowy podpisanej 20 listopada 2017 roku przez firmę WB Elektronics i jednostkę wojskową Nil. Umowa ta obejmuje dostawę tysiąca bezzałogowców – stu zestawów po dziesięć dronów każdy. Pierwsza dostawa uzbrojenia miała miejsce w grudniu 2017 roku. Kolejne partie trafią na wyposażenie sił zbrojnych, w tym do WOT do końca 2018 roku. Zdolności WOT w zakresie użycia systemu Warmate będą rozwijane czteroetapowo – zgodnie z koncepcją budowy formacji. Oznacza to, że pierwszymi jednostkami, do których trafi uzbrojenie będą brygady na ścianie wschodniej. Dowództwo WOT koncentruje się na trzech aspektach: rozwijaniu integracji dronów z systemami rażenia sił zbrojnych, rozwoju technologicznym systemu, a także nasyceniu sił zbrojnych zdolnościami do obsługi tego typu uzbrojenia.

System amunicji krążącej Warmate tj. drony uderzeniowe został opracowany przez polskich inżynierów dwa lata temu. Drony łączą w sobie funkcję rozpoznawczą i uderzeniową. Sterowany przez operatora bezzałogowiec lata na wysokości kilkuset metrów. Jego maksymalna prędkość to 150 km na godzinę. Dron porusza się w promieniu 10 km od sterującego nim operatora, a w powietrzu spędzić może kilkadziesiąt minut. Warmate to tzw. dron kamikadze – atakując wybrany cel, rozbija się o niego. Drony kamikadze umożliwiają obserwację okolicy z powietrza i eliminację celu z precyzją. Wojskowi mówią, że drony częściowo mogą zastąpić lekkie moździerze, bo są precyzyjniejsze i łatwiejsze do transportu. (opr. mo, fot. DWOT)