Duda kusi dworcem

Kilkaset osób pojawiło się w czwartkowe popołudnie na pl. Niepodległości, gdzie przy pomniku Jana Pawła II, w ramach kampanii wyborczej, odbyło się spotkanie z prezydentem RP Andrzejem Dudą, ubiegającym się o reelekcję w zaplanowanych na 28 czerwca wyborach. Popierany przez rządzącą krajem Zjednoczoną Prawicę kandydat zapowiedział budowę w Chełmie nowoczesnego dworca kolejowego, co już raz zapowiadali przed rokiem prezydent miasta Jakub Banaszek i prezes PKP S.A. Krzysztof Mamiński.

Andrzej Duda, choć dzień wcześniej był w Urszulinie, gdzie zorganizowano mu spotkanie z kołami gospodyń wiejskich, do Chełma przyleciał ze stolicy. W czwartek do południa gościł jeszcze w sejmie, następnie samolotem z Warszawy udał się do Świdnika, a stamtąd helikopterem przyleciał na lotnisko Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Depułtyczach Królewskich, po czym wsiadł do „Dudabusa”.

Ubiegający się o swoją drugą kadencję prezydent RP kazał na siebie czekać blisko godzinę. Zapowiadane na 16.00 przed budynkiem gmachu na pl. Niepodległości spotkanie rozpoczęło się z kilkudziesięciominutowym poślizgiem. Najstarsi sympatycy Zjednoczonej Prawicy, których nie mogło zabraknąć, czekając na przyjazd prezydenta, czas umilali sobie śpiewając religijne pieśni oraz odmawiając różaniec.

Duda, zanim spotkał się z popierającym go tłumem, wziął udział w oficjalnym otwarciu Centrum Doradztwa Polskiego Funduszu Rozwoju, które swoją siedzibę ma w budynku Chełmskiej Biblioteki Publicznej. Następnie zwiedził chełmską bazylikę.

Prezydent Andrzej Duda najpierw złożył wieniec pod pomnikiem Św. Jana Pawła II. W swoim dość długim monologu nawiązał do historii i tradycji Chełma. Mówił o niechlubnym manifeście PKWN, który utrwalił się w pamięci historycznej. Komplementował obecnego włodarza miasta Jakuba Banaszka m.in. za to, że w minionym roku przypieczętował dekomunizację Chełma, a konkretnie uchwałą rady miasta w dniu manifestu lipcowego pozbawił marszałka Michała Rolę-Żymierskiego honorowego obywatelstwa miasta.

Duda nawiązał też do pierwszych wolnych wyborów, które odbyły się 4 czerwca 1989 roku, czyli dokładnie 31 lat temu. – Naród poszedł do urn, zdecydowanie odrzucił listę krajową i zagłosował przeciw komunizmowi – powiedział.

Ponieważ trwa kampania, kandydat Zjednoczonej Prawicy nie omieszkał złożyć chełmianom obietnicy. Tak jak rok temu wicepremier Jacek Sasin przed wyborami parlamentarnymi deklarował szybką budowę nowej kopalni w regionie (na której powstanie kompletnie się nie zanosi), tak Andrzej Duda zapewnił o budowie nowoczesnego dworca kolejowego „na miarę przyszłego rozwoju miasta”. Tyle tylko, że o tym – jako pierwsi – rok temu mówili prezydent miasta Jakub Banaszek i prezes PKP S.A. Krzysztof Mamiński, a od nowego dworca miejsc pracy i perspektyw dla regionu zbytnio nie przybędzie.

W organizację spotkania z Andrzejem Dudą zaangażowana była część magistrackich urzędników, a także pracowników jednostek kultury, podległych prezydentowi Banaszkowi. (mas)