Dusił matkę, bo go denerwowała

„Nie lubię jej” – tak o kobiecie, która go wychowała, mówi dziś 25-letni bandyta i recydywista. Rok temu wyszedł z więzienia za dręczenie ojca, a w ubiegłym tygodniu sąd aresztował go za znęcanie się nad matką.

Policjanci z posterunku w Rejowcu, podczas interwencji domowej, zatrzymali w ubiegłym tygodniu 25-letniego mieszkańca Aleksandrii Niedziałowskiej. Młody degenerat w czerwcu 2018 roku wyszedł z więzienia, gdzie odbywał karę dwóch lat pozbawienia wolności za znęcanie się nad swoim, zmarłym już, ojcem oraz kradzież. Przez pierwsze miesiące na wolności był grzeczny, jednak we wrześniu ub.r. nagle coś mu się poprzestawiało w głowie. W wątłego, niepozornego z wyglądu chłopaka wstąpił diabeł.

Całą agresję 25-latek zaczął wyładowywać na swojej matce. Potrafił w jednej chwili, bez powodu, wpaść w furię i rzucać przedmiotami (po całym domu i przez okno). Najbardziej nienawidził odwiedzin starszej siostry. Co prawda w trakcie wizyt był grzeczny, ale później wyżywał się na biednej matce. Nie dawał jej żyć. Dusił ją, szarpał, wyzywał, odgrażał się. Za każdym razem trzeźwy.

– W związku z zaistniałą sytuacją funkcjonariusze wdrożyli procedurę „Niebieska Karta”, której celem jest przeciwdziałanie przemocy w rodzinie, oraz wystąpili do prokuratury z wnioskiem o tymczasowy areszt dla 25-latka – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Doprowadzony do prokuratury stwierdził, że nie lubi swojej matki, denerwowała go… Nie przeszkadzało mu jednak, że mieszka w jej domu i żywi się dzięki niej.

W czwartek (10 października) Sąd Rejonowy w Krasnymstawie przychylił się do wniosku i aresztował 25-latka na najbliższe 3 miesiące. Tym razem grozi mu do 5 lat więzienia. Prawdopodobnie do sprawy zostanie też powołany biegły psychiatra, by zbadać stan psychiczny 25-latka.

– Policjanci przypominają, że obowiązujące przepisy prawne zabraniają stosowania przemocy wobec osób bliskich. Pamiętajmy, że nie jesteśmy z tym sami. Zwróćmy się w takiej sytuacji o pomoc do policjantów lub też innych instytucji zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie – apeluje podkom. Czyż. (pc)