Dym się snuje, interwencja też…

Dym z Biomedu niepokoi mieszkańców

Na mocne zanieczyszczenie powietrza przez dym z Wytwórni Surowic i Szczepionek Biomed przy ulicy Głównej skarżą się mieszkańcy dzielnicy Szerokie.


Zarząd dzielnicy interweniował w ratuszu. Urzędnicy odesłali mieszkańców do służb marszałka województwa. – Nieprawidłowości należy zgłosić do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska – słyszymy w urzędzie marszałkowskim.
– Proceder powtarza się głównie przed południem. Sprawę podnieśli mieszkańcy pobliskich ulic, m. in. Szerokie. Tyle się mówi o zanieczyszczeniach. Dobrze, by zakłady dbały o prawidłową emisję gazów i pyłów z kotłowni – mówi Maria Dudziak, przewodnicząca zarządu dzielnicy Szerokie.
27 lutego do Wydziału Ochrony Środowiska wpłynął e-mail w sprawie zanieczyszczenia powietrza przez Wytwórnię Surowic i Szczepionek przy ul. Głównej. – W związku z tym, iż eksploatowana w zakładzie instalacja posiada pozwolenie udzielone przez marszałka województwa, e-mail z interwencją został przekazany do rozpatrzenia w Urzędzie Marszałkowskim – mówi Olga Mazurek-Podleśna z lubelskiego ratusza.
Ale tam mieszkańców odesłano dalej.
– „Biomed-Lublin” Wytwórnia Surowic i Szczepionek przy ul. Głównej posiada pozwolenie zintegrowane udzielone decyzją wojewody lubelskiego z 29 października 2007 roku. Pozwolenie jest bezterminowe. Decyzja zawiera m.in. pozwolenie na wprowadzanie do powietrza gazów i pyłów w związku z eksploatacją kotłowni węglowej – informuje Beata Górka, rzecznik marszałka województwa lubelskiego. – Nieprawidłowości w pracy tej instalacji należy zgłosić do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, który może podjąć działania kontrolne w tym zakresie – dodaje rzecznik.
Jeśli dym z Biomedu-Lublin, Wytwórni Surowic i Szczepionek znów zasnuje okolicę, przynajmniej mieszkańcy będą wiedzieli, gdzie dzwonić. CH