Dziewięciu rannych. Wśród ofiar dzieci

(28 lipca) Urządzili sobie przejażdżkę po drogach powiatu. Bez uprawnień, wyobraźni i zbyt szybko. Chłopak doprowadził do czołówki z drugim volvo, którym podróżowali m.in. obywatele Grecji z dwójką dzieci. Karetki i śmigłowiec LPR przetransportowały rannych do szpitali w trzech miastach.

Niedziela, na drogach o wiele mniejszy ruch, więc można poszaleć – pomyśleli najpewniej znajomi z powiatu chełmskiego (16-latka, 17-latka, 17-latek i 24-latek). Pożyczyli volvo i ruszyli na przejażdżkę. Szkoda tylko, że w ferworze zabawy zapomnieli o bezpieczeństwie i o tym, że najstarszy z nich, który wsiadł za kierownicę, nigdy nie posiadał prawa jazdy.

– Po godzinie osiemnastej dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym, do którego doszło w miejscowości Borowo na terenie gminy Siedliszcze. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że na prostym odcinku drogi kierujący samochodem marki Volvo 24-letni mieszkaniec gminy Rejowiec zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka samochodem marki Volvo, którym kierował 46-letni mieszkaniec gminy Łęczna – informuje podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Drugim volvo podróżowało troje dorosłych i dwoje dzieci, w tym dwoje obywateli Grecji.

– Strażacy ewakuowali z pojazdów dwoje poszkodowanych. Pozostali opuścili samochody o własnych siłach – mówi mł. bryg. Wojciech Chudoba, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie. – Akcja trwała cztery i pół godziny. Na miejscu pracowało czternastu ratowników. Na komorę silnika jednego z pojazdów podano prąd wody, bo zachodziło podejrzenie, że samochód może się zapalić – dodaje.

Najpierw na miejsce dotarła karetka z Siedliszcza. Okazało się jednak, że zdarzenie ma charakter wypadku masowego. Trzeba było wezwać wsparcie z Chełma, Urszulina i Piask (docelowo do transportu rannych wysłano pięć karetek).

– Zapadła decyzja o alokacji poszkodowanych – tłumaczy Anetta Szepel, pielęgniarka koordynująca w Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie.

Do szpitali w Chełmie, Łęcznej i Lublinie pogotowie przetransportowało w sumie dziewięciu rannych w wypadku pod Siedliszczem. Najciężej poszkodowaną 16-latkę zabrała na pokład załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

24-letni sprawca po badaniach został zwolniony do domu. (pc)