Fałszywy prokurator nękał seniorów

Kolejni emeryci lubelscy stracili kilkadziesiąt tysięcy złotych w wyniku oszustw „na prokuratora”. W ubiegłym tygodniu doszło do wielu takich prób w Lublinie, ale wzrasta świadomość seniorów – podkreśla Policja.


Starsza mieszkanka Lublina przekazała fałszywej asystentce prokuratora 15 tysięcy złotych. We wtorek z komendą skontaktował się 80-latek, który oddał oszustom 23 tysiące złotych. Większość kwoty lublinianin wypłacił na prośbę przestępców z banku. – W obu przypadkach schemat działania sprawców był taki sam. Do pokrzywdzonych zadzwoniła osoba, która przedstawiła się jako prokurator.

Rozmówca oświadczał, że członek rodziny spowodował śmiertelny wypadek i potrzebne są pieniądze na ratowanie bliskiego. W tym celu pokrzywdzeni mieli przekazać swoje oszczędności. Po gotówkę miał zgłosić się wyznaczony pracownik prokuratury. Niestety, pokrzywdzeni uwierzyli w historie i stracili swoje oszczędności – mówi kom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. – Takich prób oszustw było w ubiegłym tygodniu więcej, na szczęście inni seniorzy byli bardziej ostrożni i nie uwierzyli dzwoniącym do nich „prokuratorom”.

Przebiegłość i pomysłowość oszustów jest nieograniczona. – Apelujemy o ostrożność. Zanim podejmiemy jakiekolwiek kroki upewnijmy się, że dana osoba jest rzeczywiście tym za kogo się podaje. Nasza czujność i ograniczone zaufanie może uchronić Nas przed nieuczciwymi ludźmi, którzy próbują wyłudzić pieniądze – dodaje kom. Gołębiowski. LT