Fiat 500 Hybrid 1,0 70 KM

Miękka hybryda zamontowana w najmniejszym modelu Fiata ma tylko jedno zadanie – obniżyć spalanie silnika spalinowego. Autem nie da się jechać wyłącznie na prądzie, ale to wcale nie oznacza, że nie jest eko. Jest, i to pełną gębą, bo niektóre elementy wnętrza wyprodukowano z materiałów pochodzących z odzysku.


Nadwozie i wnętrze

Najmniejszy Fiat do gustu przypadnie głównie paniom. I nie tylko ze względu na kolorystykę, ale też i swoje niewielkie gabaryty, i wygląd modnego dodatku. Testowa wersja miała nadwozie w kolorze błękitnym lub zielonkawym (zależy, kto ocenia) i dużo satynowanych elementów i czarny dach, co razem nadawało samochodzikowi słodkiego charakteru. Jeszcze mocniej podkreślało go wnętrze, w którym tylko płeć piękna poczuje się jak w domu.

Kabina Fiata została zbudowana w stylu retro, a więc nie brakuje tu lakierowanych plastików, obłych kształtów i także satynowych wstawek. Czarne wnętrze rozświetlał panel poprowadzony wszerz kokpitu w kolorze nadwozia i takiegoż koloru fotele. Taka mozaika kolorów do gustu przypadnie raczej jedynie kobietom. Prawdziwy facet tak skonfigurowaną „500” omijać będzie szerokim łukiem i wystrzegać się będzie nawet podróży na miejscu pasażera.

Silnik i skrzynia biegów

Do napędu hybrydowej wersji Fiata 500 służy tylko i wyłącznie słabszy silnik benzynowy o pojemności 1 litra i mocy 70 KM. Nie jest to demon prędkości, ale do w miarę sprawnego poruszania się po mieście wystarczy. Prądnica, która robi za tzw. miękką hybrydę, jedynie wspomaga motor spalinowy. Nie ma tu możliwości wybrania np. trybu wyłącznie elektrycznego. Co ciekawe, w tak słabej wersji zamontowano 6-biegową skrzynię, więc wyjazd poza miasto nie będzie okupiony wysokim spalaniem i piłowaniem silniczka na wysokich obrotach, by utrzymać prędkość w okolicach 120 km/h. Średnie spalanie, jakie udało nam się uzyskać w teście, to ok. 6,5 litra benzyny na 100 kilometrów.

Zawieszenie i komfort jazdy

Fiat 500 jest zwarty i sztywny. Dzięki temu pewnie pokonuje zakręty i nie jest bardzo podatny na boczne podmuchy wiatru, co przy tej wielkości samochodach jest rzadkością. Pozycja za kierownicą jest wysoka (ukłon w stronę pań), miejsca z przodu jest pod dostatkiem, a tylna kanapa służy raczej za dodatkową półkę na bagaż niż jako pełnoprawne siedzisko.

Wyposażenie i cena

Hybrydowy Fiat 500 wyposażony podobnie do naszej wersji testowej kosztuje ok. 70 tys. zł. To dużo, ale trzeba zauważyć, że taka jest cena elementów dodatkowych i najwyższej konfiguracji Launch Edition. W wyposażeniu włoskiego malucha znajdziemy m.in. klimatyzację, system nawigacji, skórzaną tapicerkę, wielofunkcyjną kierownicę, elektrycznie sterowane szyby, czy 16-calowe felgi.